Ostatnie artykuły

Panorama Czeskiego Krumlova - widok na zamek

Czeski Krumlow, czyli miasto gdzie zatrzymał się czas

W Czeskim Krumlovie czas się zatrzymał. Nie wiem ile lat temu, ale na pewno w pewnym momencie stanął i powiedział, „dalej nie idę”. Najlepiej zrozumielibyście to, jeśli przyjechalibyście tu w pochmurny dzień, kiedy deszcz wypłasza z ulic tłumy turystów, a nowoczesność w postaci szyldów i żarówek kryje się za taflą wody. Wtedy najpełniej widać, jak bajkowe jest to miasteczko, jak …

Czytaj więcej
Panorama Mikulova Czechy

Mikulov czyli piękne czeskie miasteczko pachnące bzem

Mikulov obłędnie pachniał bzem, a widok z Koziej Górki był równie piękny co otaczający mnie zapach. Jest coś niesamowitego w zabytkach rozrzuconych po miejscowościach, w których mało kto mógłby się spodziewać takich atrakcji. Czeski Mikulov jest tego doskonałym przykładem. Małe miasteczko z dala od obecnych głównych szlaków, położone kilka kilometrów od granicy z Austrią, leżące, powiedzmy to sobie uczciwie, „gdzieś …

Czytaj więcej
Most U Bein w Birmie. Amarapura

Spacerując po moście U Bein. Mnisi, rowery i magiczne zachody słońca

Na most U Bein przyjeżdża się przede wszystkim dla zachodu słońca, który  wygląda tu szczególnie malowniczo. Zazwyczaj odwiedziny przy moście są ostatnią częścią większego objazdu po okolicach Mandalay. W przypadku obydwu moich wizyt w Birmie, było podobnie.  Most U Bein – jedna z głównych atrakcji Birmy Ponieważ w Mingun byłem podczas ostatniej wizyty w Birmie i tym razem interesowało mnie dłuższe …

Czytaj więcej
Pan twierdził, że jest psychologiem. Kto wie, pewnie wiedział, kim jest :)

Czy w Iranie jest bezpiecznie? Czyli nie martw się jadąc do Persów

Czy w Iranie jest bezpiecznie? To jedno z głównych pytań, które zdaje sobie każdy turysta przed wyjazdem nie tylko do Iranu, ale do jakiegokolwiek miejsca na świecie, którego nie zna. Ale ponieważ na temat Iranu narosło mnóstwo stereotypów, postaram się odpowiedzieć na pytanie. A wszystko w opowieściach, dotyczących tego, co mnie spotkało na miejscu.  Tak, w Iranie jest bezpiecznie – …

Czytaj więcej
Pho Win Daung w Birmie

Wśród skalnych grot Pho Win Daung blisko Monywy

Wyjeżdżając do Birmy miałem plan, by odwiedzić miejsca, w których mnie jeszcze nie było podczas poprzedniej wizyty. Monywa była jednym z takich miejsc. Położona niby blisko Bagan, ale jednak z dala od utartego szlaku, stanowiła ciekawą odskocznię od tego, co zazwyczaj oglądają turyści. Jest w Birmie coś, czego nie rozumiem. Okazuje się, że im mniej turystyczna miejscowość, tym jest drożej …

Czytaj więcej
Lwow czarna kamienica na Rynku

Weekend we Lwowie, czyli atrakcje Lwowa w dwa dni

Zwiedzenie Lwowa w weekend jest niemożliwe, ale w dwa dni, jeśli przyjedziemy na krótki wypad, możemy poczuć klimat i zobaczyć główne atrakcje Lwowa. A zatem, co zobaczyć we Lwowie, dokąd pójść, jeśli mamy tylko dwa dni? Lwów Leży bardzo blisko polskiej granicy, zatem wyskoczenie na dwa dni, to żaden problem. Jest wiele sposobów na dostanie się do miasta, ale zapewne …

Czytaj więcej
Bryczka konna jaką jeździ się w Inwie pomiędzy atrakcjami

Inwa (Ava). Trzęsącą bryczką po stolicy dawnego królestwa w Birmie

Nie mam najlepszych wspomnień z wizyty w Inwie, nie to że była brzydka, że spodziewałem się czegoś innego. Nie o to chodziło. Zawiedli mnie Birmańczycy a konkretnie monopol, jaki jest trzymany przez właścicieli bryczek. Stała cena, półtorej godziny na zwiedzanie i dzika awantura, jeśli przekroczy się czas. Ale o tym za moment. W Inwie byłem dwa razy. Pierwszy raz, przy …

Czytaj więcej
Birma turysci z pociagu

Pociągiem przez Birmę do wiaduktu kolejowego Gokteik

Pomarańczowo żarzące się ogniki zaświeciły mocniej w całkowitej ciemności. Kolor stał się jaśniejszy tuż po tym, kiedy rozległ się głośny gwizd. To ostatnie szybkie i mocne zaciągnięcie się papierosami. Mruczący cicho pociąg szykował się do odjazdu z małej stacyjki, kilkanaście kilometrów od Mandalay. Chociaż odjazd pociągu to takie górnolotne określenie. Ten pociąg z trudem i zgrzytem męczonej stali ruszył, starał się …

Czytaj więcej
Widok na wyspę ze starym miastem w Rovinj

Rovinj – chorwackie miasteczko z którym się nie polubiliśmy

Moje nastawienie do Rovinj zdradziłem już w tytule, ale co będę Was trzymał w niepewności. Ot z odwiedzanymi miejscami jest jak z ludźmi, którzy spotykają się gdzieś w trasie. Czasami wystarczy, że wymienisz kilka słów i wiesz, że zrozumiecie się bez słów. A są też tacy, z którymi chemii nie ma od pierwszej sylaby. Nikt nie wie dlaczego, ale po …

Czytaj więcej
Wyspa Matki Boskiej na Skale w Peraście. Czarnogóra

Perast czyli malownicze miasteczko nad Boką Kotorską

Wijąca się wzdłuż Zatoki Kotorskiej, asfaltowa droga to główna „arteria” Perastu. To tędy codziennie przechodzą setki turystów, tu ulokowane są restauracje i punkty nastawione na zwiedzających. I to obok niej stoją piękne domy, które pozostały po świetności czarnogórskiego Perastu. Tuż nad nimi są te zrujnowane po trzęsieniu ziemi, ale tam wzrok odwiedzających rzadko sięga. Perast – historia dawno minionej świetności …

Czytaj więcej