Ostatnie artykuły

Plac Jana Pawła II w Trogirze w Chorwacji

Trogir. Chorwacja, która totalnie zaskakuje wyrzeźbionym pięknem

Odwiedzając Trogir najpierw byłem zły, a potem opadła mi przysłowiowa szczęka. W złość wprawił mnie kierowca samochodu dostawczego, który zaparkował na przejściu dla pieszych i zastawił widok na piękną bramę północą, prowadzącą do miasta. A potem dotarłem do kościoła i mi przeszło. Zapomniałem o bożym świece. Byłem tylko ja i rzeźby, piękno powstałe w minionych stuleciach. Chociaż chyba w kościele powinienem ...

Czytaj więcej
Wino przed jedną z restauracji w Chorwacji

Ceny w Chorwacji w 2016 roku. Ceny jedzenia, atrakcji, biletów wstępu, autobusy

Ceny w Chorwacji są wyższe niż w Polsce. Dotyczy to zarówno cen jedzenia w marketach, jak również szczególnie w restauracjach. Oceniłbym, że są one przynajmniej od około 20 do 50 procent wyższe niż u nas. Rzecz znamienna, że najdrożej jest na wybrzeżu i tam w starych częściach miast spodziewajmy się cen o wiele wyższych niż np. w okolicach Zagrzebia i w samej ...

Czytaj więcej
Gjirokastra Albania

Gjirokastra. Pośród starych domów i stromych uliczek

Gjirokastra była w moich planach już dawno, ale trafiłem do niej dość przypadkowo. Albania była moim punktem początkowym, bo mój samolot przyleciał do Tirany. W planach miałem wycieczkę w góry, a przede wszystkim Theth. Pech jednak chciał, że w górach lało a nawet, mimo maja, padał śnieg, dlatego mój wybór padł na leżącą na południu Gjirokastrę. Nie żałuję! Gjirokastra od ...

Czytaj więcej
Miasto Hvar w Chorwacji

Hvar – wakacyjne miasto i wyspa pachnąca lawendą

Hvar pachniał dla mnie niestety tylko z turystycznych straganów, ale jeśli przyjedziemy tu w czasie kwitnienia lawendy, ta wyspa w Chorwacji, na pewno zyska nowy wymiar. Ja skupię się na mieście Hvar, bo zarówno główne miasto jak i sama wyspa noszą taką samą nazwę. W sezonie więcej tu turystów niż lokalnych mieszkańców.  Hvar – zaskoczenie o poranku To był piękny ...

Czytaj więcej
Amfiteatr w Puli w Chorwacji

Chorwacka Pula to nie tylko amfiteatr. Co zwiedzić w mieście

Ta chwila w Puli jest dość kiczowata, na tym obrazie krytycy sztuki nie zatrzymaliby oka dłużej niż zwykli to czynić na łabędziu płynącym przez jezioro. Stoję właśnie na wzgórzu z fortecą, jest późny wieczór i słońce chyli się ku zachodowi. To słynna magiczna złota godzina, którą tak lubią wszyscy fotografowie, bo też słońce kładzie się miękkimi promieniami na okolicznych budowlach. Klimatu ...

Czytaj więcej
Pakse - główna turystyczna ulica

Pakse – miasto w Laosie, które nie rzuca na kolana

Są takie miejsca, o których chciałoby się coś dobrego napisać… chciałoby się, ale w sumie to nie ma o czym i nie ma jak. Pakse w Laosie zalicza się do takich właśnie miejsc. Ale jeśli się je wspomina, to z zupełnie innych przyczyn, niż wydawać by się mogło. Pakse nocą – czy coś tu jest otwarte? Pakse było specyficzne już ...

Czytaj więcej
Widok podczas rejsu po Mekongu w Laosie

Spływ Mekongiem w Laosie. Z Huai Xai do Luang Prabang

Spływ Mekongiem z Huay Xai do Luang Prabang to jedna z największych atrakcji Laosu. Dwa dni rejsu, oglądania pięknych widoków na brzegach rzeki, rozmów ze współpasażerami i picia piwa Beerlao. A jako że rejs zajmuje dwa dni, to w połowie drogi w Pak Beng jest przymusowy postój na nocleg. Jeśli potrzebujemy czasu dla siebie i świętego spokoju, to spływ rzeką ...

Czytaj więcej
Przewodnik po Jaskini

Jaskinia Złotych Kwiatów – ukryty skarb Laosu

Jaskinia Złotych i Srebrnych Kwiatów, to zdecydowanie jedno z najpiękniejszych miejsc, które widziałem w Laosie. Aż dziw bierze, że tak mało turystów, że tysiące ich docierają do Błękitnej Laguny kilka kilometrów stąd, ale tak niewielu dociera tu, do miejsca po stokroć bardziej interesującego. Chociaż dla mnie to lepiej, przewodnika i miejsce mam tylko dla siebie!   Kiedy wjechałem z leśnej, ...

Czytaj więcej
wszystko juz powiedzielismy v2

Wszystko zostało powiedziane. Rozumiemy się bez słów

To był długi dzień, ostatni mój dzień w Laosie. Dziś skuterkiem dostałem się z Pakxe do Champasak, nawdychałem się kurzu, wypociłem litry wody, dałem łapówkę policjantowi, uciekałem przed burzą, na nudę nie narzekałem. Działo się. Na zwieńczenie mego pobytu w Laosie postanowiłem posiedzieć i „robić nic”. Poszedłem zatem na piwo, jak zawsze sam, bo też prawie zawsze jeżdżę sam, a ...

Czytaj więcej
Świątynia Banteay Srei

Banteay Srei. Delikatność wyrzeźbiona w kamieniach świątyni

Świątynia Banteay Srei jest jak miłość od pierwszego wejrzenia. Nigdy bym nie pomyślał, że kamień może być delikatny, nigdy bym nie podejrzewał, że ogromną stertę ułożonych na sobie kamieni z czerwonego piaskowca nazwę delikatną. Ale ze wszystkich świątyń jakie widziałem w życiu i to nie tylko tych w Angkorze, ta jest szczególna. Banteay Srei jest tak pięknie rzeźbiona, że aż ...

Czytaj więcej