Home » Chorwacja Dubrownik

Chorwacja Dubrownik

Dubrownik - Chorwacja
Dubrownik - Chorwacja
Share Button

Ciągnące się setkami kilometrów wybrzeże z bajecznymi plażami, mnóstwo wysepek, zapierające dech zabytki, lokalne wino, góry, ciepło i znakomita pogoda. Tak w skrócie można określić Chorwację. A jeśli dodamy, że coraz łatwiej się do niej dostać, dzięki otwieranym bezpośrednim połączeniom lotniczym z Polski, to należy zapytać: dlaczego jeszcze nas tam nie było? Perełką wśród chorwackich atrakcji jest bez wątpienia Dubrownik, który przez to w sezonie wakacyjnym przeżywa oblężenie przez turystów.

Przeczytaj relację z pobytu w Dubrowniku: Dubrownik. Zadeptana przez turystów perła Chorwacji

Komunikacja w Dubrowniku – jak dojechać do Starego Miasta

Do Dubrownika zapewne przyjedziecie autobusem na dworzec autobusowy lub przypłyniecie promem. Obydwa miejsca są blisko siebie. Jeśli wysiądziecie z autobusu, pójdźcie do jednego z okienek kasowych i kupcie bilet na autobus miejski. Najlepiej także powrotny. Bilet skasujecie przy wejściu do autobusu tuż obok kierowcy. Wchodzi się przednimi drzwiami. Jeśli chcecie się dostać do starego miasta, musicie wsiąść w autobus 1 lub 1A. Przystanek jest tuż za wyjściem z terenu dworca. Stojąc do niego tyłem, zobaczycie przed sobą furtkę, wyjdźcie nią i przystanek będzie tuż po lewej po tej samej stronie, co dworzec. Jedziecie w kierunku Pile, czyli bramu prowadzącej do wnętrza starego Dubrownika.

Nocleg w Dubrowniku

Z noclegiem w Dubrowniku nie powinniśmy mieć żadnego problemu. Z uwagi na ogromną popularność jaką cieszy się miasto, jest tu wiele kwater prywatnych a także hoteli. Zdecydowanie jednak lepiej znaleźć coś przez internet i zarezerwować, bo szukanie tańszej opcji (jeśli na taką się ma chęć) na miejscu, może zająć więcej czasu. Nam udało się znaleźć nocleg w Dubrowniku za 15 euro od osoby w miłym 2-osobowym pokoju 300 metrów od starego miasta. Przyjechałem jednak pewnej nocy do Dubrownika bez rezerwacji i za łóżko w 4 osobowym pokoju zapłaciłem w przeliczeniu 120 zł. Zatem tym bardziej warto szukać przez internet tańszych opcji.
Ciekawe oferty we wszystkich standardach, możecie też znaleźć >>korzystając z tej wyszukiwarki<<

Ulica Stradun w Dubrowniku
Stradun – główna ulica Dubrownika żyje do późnych godzin nocnych

Widok na dachy Dubrownika
Nad czerwonymi dachami budynków Dubrownika górują kopuły i dachy licznych kościołów

Co zwiedzić w Dubrowniku – przewodnik po starym mieście

Układ architektoniczny miasta

Panorama Dubrownika
Panorama Dubrownika

Wąskie uliczki starego miasta, liczne kościoły i muzea – to zadziwiające ile budynków, instytucji i zabytków można zmieścić na tak ograniczonej przestrzeni.

Jeśli przyjedziemy tu autobusem, to wysiądziemy tuż pod główną bramą (Pile), wiodącą do środka. Potężna fortyfikacja i równie potężne mury, które okalają całą, starą przestrzeń robią kolosalne wrażenie. Stojąc twarzą do bramy na lewo mury będą się pięły do góry, by na prawo od nas opadać ku morzu. A my stojąc tu, będziemy się czuli taaacy mali

Chociaż wśród tysięcy innych zwiedzających można się poczuć jak jakieś plemię najeźdźców szturmujących miasto 🙂 Będąc przed wejściem w szczycie sezonu, na pewno zrozumiecie, co mam na myśli 😉

Mury obronne Dubrownika

Mury obronne Dubrownika
1940 metrów murów okalających miasto, wysokich nawet na 25 metrów. To robi wrażenie

Aż trudno uwierzyć, że mury mają prawie 2 kilometry długości – dokładnie jest to 1940 metrów. Jak bogate musiało być miasto, które w średniowieczu mogło sobie pozwolić na taką konstrukcję, możecie sobie tylko wyobrazić! Konstrukcja takiego ogromu, transport materiałów, robotnicy, architekci… to wszystko było logistycznie ogromnym wyzwaniem, dlatego tym bardziej doceńcie to, kiedy po nich chodzicie. Aha, no i kiedyś nie istniało prawo zamówień publicznych, zatem było prościej 😉 A mówiąc bardziej serio, to zarezerwujcie sobie na spacer kilka godzin i weźcie ze sobą dużo wody i coś do ochrony głowy – nie ma tu wielu miejsc, gdzie da się schronić przed słońcem. Ale mury Dubrownika to najlepsze miejsce do fotografowania miasta. Z murów najłatwiej można znaleźć dobrą perspektywę, by zrobić malownicze zdjęcia miasta. Z informacji praktycznych: na mury prowadzą trzy wejścia, główne jest obok Pile czyli centralnego wejścia do miasta.

Główna ulica Stradun lub też Placa

Ulica Stradun w Dubrowniku
Stradun – główna ulica starej części Dubrownika

Stradun jest ulicą, która stanowi główną oś starej części Dubrownika. Dziś trudno się tego domyślić, ale kiedyś w miejscu ulicy był kanał wpadający do morza. Woda dzieliła miasto na północną i południową część – oddziałała wyspę od stałego lądu, ale w miarę rozrastania się miasta i wzrostu jego potęgi oraz bogactwa, przestrzeń stała się dosłownie na wagę złota. Dlatego kanał zasypano, a jego miejsce zajęła reprezentacyjna ulica miasta.

Jeśli dobrze się przyjrzycie, to Stradun nie jest tak samo szeroki na całej swojej długości. Ulica zwęża się, co daje ciekawy wizualnie efekt: zdaje się być dłuższa niż jest w rzeczywistości – już kilkaset lat temu architekcie wpadali na takie pomysły, które czynią ulicę optycznie dłuższą. Przed trzęsieniem ziemi stało tu wiele bardzo reprezentacyjnych pałaców, jednak po odbudowie postawiono na budynki takie, jakie widzimy teraz.

Pałac Sponza

Pałac Sponza w Dubrowniku - z nazwy to pałac, ale kiedyś służył przede wszystkim jako izba celna
Pałac Sponza w Dubrowniku – z nazwy to pałac, ale kiedyś służył przede wszystkim jako izba celna

Pałac to jedna z najbardziej charakterystycznych i pieknych budowli Dubrownika. Myśląc o pałacu zazwyczaj mamy skojarzenia z miejscem, gdzie mieszka jakiś książę lub król. W przypadku pałacu Sponza Was zaskoczę, bo budynek został wybudowany jako urząd celny. Ale to też doskonale tłumaczy, dlaczego jest położony w tak reprezentacyjnym miejscu oraz dlaczego jest tak bogato zdobiony – w końcu Dubrownik czerpał wielkie korzyści z handlu, czyli właśnie z ceł nakładanych na towary, którymi tu handlowano.

Początek budowy pałacu przypada na rok 1516 i najbardziej charakterystyczne detale są dziełem dwóch mistrzów pochodzących z miasteczka Korcula – mam tu na myśli bogato rzeźbione okna pierwszego piętra oraz znajdującą się wewnątrz budynku kolumnadę. Dziś w budynku znajduje się Archiwum Miejskie oraz wystawa historii miasta z naciskiem na rok 1991, kiedy z powodu wojny w byłej Jugosławii miasto znalazło się pod ostrzałem i wiele z zabytków i zwykłych domów mieszkalnych zostało poważnie zniszczonych.

Pałac Rektorów

Pałac Rektorów w Dubrowniku
Pałac Rektorów w Dubrowniku

Stojąc twarzą do wieży zegarowej po prawej stronie zobaczycie budynek z wieloma łukami, bogato rzeźbionymi zwieńczeniami kolumn oraz pięknymi oknami. To Pałac Rektorów, miejsce gdzie dawniej biło serce miasta i podejmowano decyzje, od których zależało życie Dubrownika. To w tym miejscu obradowała Wielka Rada oraz rezydował rektor. Rektor był nie tym, z czym nam się kojarzy czyli naukowcem zarządzającym uniwersytetem, lecz dostojnikiem, który co miesiąc i na miesiąc był wybierany spośród najważniejszych osób w mieście, by zarządzać Dubrownikiem. Na ten czas poświęcał on całe swoje życie sprawom miasta i nawet nie opuszczał Pałacu Rektorów. Za wyjątkiem spraw urzędowych rzecz jasna. Podobno urząd ten traktowany był bardzo serio i wybrana osoba rzeczywiście odkładała na bok prywatę uprzedzenia i sprawy i zajmowała się tym, co sprawiało, że miasto prosperowało. O tym, co najważniejsze przypominać miał napis nad salą obrad Wielkiej Rady: Zapomnij o prywacie, dbaj o sprawy publiczne (Obliti privatorum publica curate)

Katedra Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny

Katedra Najświętszej Maryi Panny w Dubrowniku
Katedra Najświętszej Maryi Panny w Dubrowniku

Obecny budynek powstał jak wiele innych w Dubrowniku w 1667 roku czyli po wielkim trzęsieniu ziemi. Kiedyś w tym miejscu stał romański kościół ufundowany (jak głosi legenda) przez króla Ryszarda Lwie Serce w podzięce za ocalenie z katastrofy morskiej. Jak widać powroty z wypraw krzyżowych były ryzykowne 😉 Dziś we wnętrzu można obejrzeć obraz Tycjana oraz wejść do bogatego w sakralne precjoza skarbca

.

.

.

.

 .

Stary Port

Stary Port w Dubrowniku
Stary Port w Dubrowniku

Jak przystało na miasto przy morzu Dubrownik ma swój port i między innymi to jemu zawdzięcza swą świetność. To tu wpływały statki z towarami, od sprzedaży których można było pobierać podatki.

Dziś w porcie zobaczymy wiele łódek, ale nie ma tu już żadnego handlu towarem. Za to wypłyniemy stąd na turystyczne rejsy, bo stoją tu liczne stoiska, gdzie możemy wykupić wycieczki, by zobaczyć miasto z perspektywy morza oraz przepłynąć na okoliczne wysepki.

Jeżeli mamy chęć, możemy zjeść kolację z widokiem na port w jednej z mieszczących się tu restauracji, ale jeśli chcemy po prostu posiedzieć i odpocząć z widokiem na wodę i czerwone dachy miasta, polecam usiąść na jednej z ławeczek, które znajdują się pod murami. Szczególnie miło jest tu wieczorem i rano, w południe bowiem słońce praży niemiłosiernie. Dlatego wtedy warto przejść się za port i jeśli umiemy pływać, znajdziemy tam zejście do wody.

Klasztor Dominikanów

Budynek klasztorny stoi blisko murów obronnych i stanowi część fortyfikacji obronnych miasta. Budowla swoimi korzeniami sięga początku XIII wieku jednak obecny kształt to wypadkowa licznych przebudów oraz rzecz jasna trzęsienia ziemi. Odwiedziny polecam szczególnie miłośnikom malarstwa, bo klasztorne muzeum skrywa bogate kolekcje, ale obejrzeć tu można także inne ciekawostki, które zgromadzono na przestrzeni stuleci.

Wieża zegarowa

Wieża zegarowa w Dubrowniku
Wieża zegarowa w Dubrowniku

Nie sposób nie zauważyć strzelistej budowli wieńczącej perspektywę ulicy Stradun. Budowla powstała w 1444 roku i rzecz jasna ucierpiała podczas wspominanego tu wielokrotnie trzęsienia ziemi, ale nie runęła. Została umocniona i odbudowana, ale ostatecznie poddano ją renowacji na początku XX wieku.

Wszystko dlatego, że niebezpiecznie się pochylała i groziła zawaleniem. Wieża rzecz jasna ma nie tylko zegar ale i dzwon, w który uderza dwóch wykonanych z brązu panów. Warto tu przyjść w południe, by posłuchać, jak to brzmi.

.

.

.

Kościół św. Błażeja

Dziś kościół św. Błażeja prezentuje barokowy styl, ale pierwotnie budynek był zbudowany w stylu romańskim. Zmiana nastąpiła po roku 1667, kiedy Dubrownik nawiedziło trzęsienie ziemi i zniszczeniu uległo wiele budynków – w tym kościół św. Błażeja. Odbudowano go w popularnym wtedy stylu – co nie dziwi. Ale jeśli chcemy zobaczyć, jak miasto wyglądało przed kataklizmem, to wejdźmy do środka, bo w ołtarzu znajduje się figura patrona świątyni, który w ręku trzyma model miasta.

Kościół Jezuitów

Kościół św. Ignacego największe wrażenie robi z zewnątrz, ale barok generalnie tak ma, że jest reprezentacyjny – ja go bardzo lubię! Jednak nie sama fasada jest tu warta uwagi lecz także okolica, bo do świątyni (a raczej na placyk przy której jest) idzie się po długich monumentalnych schodach z 1738 roku. Ciekawostką jest to, że przykościelna dzwonnica kryje w sobie prawdziwy skarb czyli dzwon odlany w połowie XIV wieku – dzwon jest najstarszy w Dubrowniku.

Kościół św. Zbawiciela

Wewnątrz świątyni nie ma wiele do zobaczenia, ale ciekawa jest jego historia i miejsce. Kościół powstał w 1528 roku jako wotum dziękczynne za ocalenie Dubrownika od trzęsienia ziemi. I ofiara chyba byłą warta świeczki, bo co prawda przed następnym trzęsieniem ziemi, które zniszczyło znaczną część miasta, świątynia już nie ochroniła, ale za to ona sama ocalała od zburzenia przez siły natury. Miejsce jest też o tyle interesujące, że idąc od bramy Pile będzie to pierwsza świątynia po lewo, którą zobaczycie.

Mała i Wielka Fontanna Onufrego

Wielka fontanna Onufrego Dubrownik
Wielka fontanna Onufrego Dubrownik

Zacznijmy od Wielkiej Fontanny, bo wielkie rzeczy zawsze są bardziej imponujące. Przede wszystkim musicie wiedzieć, że to co widzicie dzisiaj, to cień tego, co było kiedyś. Niestety jak wiele budowli w Dubrowniku także o ta uległa znacznemu zniszczeniu podczas trzęsienia ziemi w 1667 roku. Pierwotnie postawiony tu w 1438 roku budynek był bardzo bogato zdobiony, ale po kataklizmie podczas odbudowy zachowano tylko maski, z których dziś leci woda.

Legenda głosi, że jeśli umyć ręce pod wodą z wszystkich masek, to spełni się życzenie. Jestem żywym dowodem na to, że to kłamstwo! Umyłem i nic 🙁

Mała Fontanna Onufrego znajduje się po przeciwnej stronie ulicy Stradun.

Kolumna Rolanda

Jeśli pamiętacie ze szkoły Pieśń o Rolandzie, to jesteście we właściwym miejscu. Kolumna Rolanda przedstawia pierwowzór tego rycerza i jak na średniowieczną rzeźbę przystało jest stara, bo wykonano ją w 1418 roku. Stojąc na wysokości była świadkiem wielu wydarzeń, bo plac Luza był miejscem, gdzie toczyło się życie miasta. To tu obwieszczano postanowienia rządzącej miastem Wielkiej Rady oraz Rektora, to pod kolumną wykonywano wyroki. A dziś jest to popularne miejsce spotkań turystów, dla których jest to znakomity punkt orientacyjny. Warto też wiedzieć, że prawe ramię rycerza uchodziło za symbol miary w Republice Dubrownickiej, to znaczy jego ramię.

Synagoga

Synagoga w Dubrowniku
Synagoga w Dubrowniku

Synagoga w Dubrowniku to jedna z najstarszych świątyni żydowskich w Europie. Budynek powstał w 1652 roku czyli zaledwie kilka lat po tym, jak władze miasta dekretem pozwoliły Żydom na osiedlanie się.

Nie ma tu wielu turystów, zatem jeśli jesteśmy zainteresowani historią Narodu Wybranego w Europie, na pewno warto tu zajść. Zajdziemy tu wiele dokumentów zgromadzonych w świątyni na przestrzeni wieków.

 .

 .

 .

Przykładowe ceny w Dubrovniku

Jedno euro to około 7,43 kun

  • Bilet na mury miasta kosztuje – 150 kun – bilet normalny
  • Bilet do synagogi – 20 kun
  • Woda 1.5l – 10 kun
  • Kawa espresso – 8-15 kun
  • Bochenek chleba – 6 kun
  • Pizza margherita – 45-55 kun
  • Kalmar z grilla 80 kun
  • Ryba – od 80 kun
  • Spaghetti – 60-70 kun
  • Piwo w puszcze 0,5l Karlowacko – 11 kun (w sklepie)
  • Baton snickers – 7 kun
  • Bilet miejski z dworca autobusowego pod Stare Miasto – 12 kun
  • Bilet ze Splitu do Dubrovnika – 100kun
  • Autobus z Dubrownika do Kotor u kosztuje – 113 kun
  • Autobus z Dubrownika do Mostaru kosztuje 114 kun

Pogoda w Dubrowniku

Najlepiej do Dubrownika jechać wiosną i wczesną jesienią. Wyjazd wakacyjny rzecz jasna zapewni nam niemalże gwarancję dobrej pogody, ale czekają nas także upały.

Jedziesz do Chorwacji? Zobacz przewodnik po kraju. Poznaj ceny jedzenia, atrakcji, biletów.

Share Button

Rovinj – chorwackie miasteczko z którym się nie polubiliśmy

Widok na wyspę ze starym miastem w Rovinj

Moje nastawienie do Rovinj zdradziłem już w tytule, ale co będę Was trzymał w niepewności. Ot z odwiedzanymi miejscami jest jak z ludźmi, którzy spotykają się gdzieś w trasie. Czasami wystarczy, że wymienisz kilka słów i wiesz, że zrozumiecie się bez słów. A są też tacy, z którymi chemii nie ma od pierwszej sylaby. Nikt nie wie dlaczego, ale po …

Czytaj więcej

Zwiedzając Szybenik – piękne miasteczko w Chorwacji

Ratusz w Szybeniku

Zastanawiałem się, co najbardziej utkwiło mi w pamięci z Szybenika. Czy to były kolejne twierdze, czy wąskie uliczki, czy też ratusz i jego arkady? I po przemyśleniu doszedłem do wniosku, że był to jednak ogród. Przyklasztorny ogród w pełnym rozkwicie. Bo wiosną wszystko co żywe i kolorowe pięknie wygląda. Tak po prostu. Był maj. Na Szybenik miałem kilka godzin, bo …

Czytaj więcej

Z wizytą w Korculi. Poszukując Marco Polo w Chorwacji

Widok na Korculę ze wzgórza nad miastem

Do Korculi lepiej przypłynąć niż przyjechać. Nie to, że jest łatwiej ale po prostu jest ładniej. O tym jednak przekonałem się wypływając z wyspy na Hvar czyli kończąc mój krótki pobyt na tej chorwackiej wyspie. Przyjechałem jednak autobusem z Dubrownika i wysiadłem na małym dworcu autobusowym. Tu zaskoczenie, bo z perspektywy czasu powiem, że było to (oprócz Dubrownika) jedyne miejsce …

Czytaj więcej

Trogir. Chorwacja, która totalnie zaskakuje wyrzeźbionym pięknem

Plac Jana Pawła II w Trogirze w Chorwacji

Odwiedzając Trogir najpierw byłem zły, a potem opadła mi przysłowiowa szczęka. W złość wprawił mnie kierowca samochodu dostawczego, który zaparkował na przejściu dla pieszych i zastawił widok na piękną bramę północą, prowadzącą do miasta. A potem dotarłem do kościoła i mi przeszło. Zapomniałem o bożym świece. Byłem tylko ja i rzeźby, piękno powstałe w minionych stuleciach. Chociaż chyba w kościele powinienem …

Czytaj więcej

Ceny w Chorwacji w 2016 roku. Ceny jedzenia, atrakcji, biletów wstępu, autobusy

Wino przed jedną z restauracji w Chorwacji

Ceny w Chorwacji są wyższe niż w Polsce. Dotyczy to zarówno cen jedzenia w marketach, jak również szczególnie w restauracjach. Oceniłbym, że są one przynajmniej od około 20 do 50 procent wyższe niż u nas. Rzecz znamienna, że najdrożej jest na wybrzeżu i tam w starych częściach miast spodziewajmy się cen o wiele wyższych niż np. w okolicach Zagrzebia i w samej …

Czytaj więcej

Hvar – wakacyjne miasto i wyspa pachnąca lawendą

Miasto Hvar w Chorwacji

Hvar pachniał dla mnie niestety tylko z turystycznych straganów, ale jeśli przyjedziemy tu w czasie kwitnienia lawendy, ta wyspa w Chorwacji, na pewno zyska nowy wymiar. Ja skupię się na mieście Hvar, bo zarówno główne miasto jak i sama wyspa noszą taką samą nazwę. W sezonie więcej tu turystów niż lokalnych mieszkańców.  Hvar – zaskoczenie o poranku To był piękny …

Czytaj więcej

Chorwacka Pula to nie tylko amfiteatr. Co zwiedzić w mieście

Amfiteatr w Puli w Chorwacji

Ta chwila w Puli jest dość kiczowata, na tym obrazie krytycy sztuki nie zatrzymaliby oka dłużej niż zwykli to czynić na łabędziu płynącym przez jezioro. Stoję właśnie na wzgórzu z fortecą, jest późny wieczór i słońce chyli się ku zachodowi. To słynna magiczna złota godzina, którą tak lubią wszyscy fotografowie, bo też słońce kładzie się miękkimi promieniami na okolicznych budowlach. Klimatu …

Czytaj więcej

Dubrownik. Zadeptana przez turystów perła Chorwacji

Widok na dachy Dubrownika

Z atrakcji Dubrownika najbardziej zapamiętałem ławeczkę na wzgórzu, które dominuje nad miastem. Chłodne piwo czeskiego Staropramena gasiło pragnienie po upalnym dniu. Smakowało znacznie lepiej niż wyroby lokalnych piwowarów, dostępne w okolicznych sklepach. Pod nami leżało miasto. Dubrownik… Niepozorna i tak lubiana przeze mnie ławka stała na tarasie obok drogi przebiegającej wysoko nad miastem. To jedno z nielicznych pięknych i absolutnie bezpłatnych miejsc …

Czytaj więcej