Turcja

Turcja
Share Button

Na hasło Turcja pierwszym skojarzeniem będzie zapewne Stambuł. Chyba każdemu od razu przyjdzie na myśl ogromny i majestatyczny kościół Hagia Sophia, kolejnymi skojarzeniami będą prawdopodobnie wapienne tarasy Pamukkale, ruiny Efezu czy też piękne formacje skalne i wykute w skałach Kapadocji podziemne kościoły i miasta. Wschód to górzyste tereny zamieszkiwane przez Kurdów z ich inną od tureckiej kulturą.  Kraj Ataturka to także rozległe wybrzeża, niemalże Mekka miłośników plaży z gwarancją pięknej pogody.

Wiza do Turcji: Wizę do Turci można uzyskać na przejściach granicznych, kosztuje 15 euro lub 20 dolarów. Jeśli np. na lotnisku nie ma kolejki (co nie jest częste), wizę uzyskami w ciągu kilkunastu sekund. Płacisz i masz :)

Przykładowe ceny produktów:

  • Woda – 0,5l na ulicy 0,5 – 1 TL
  • 0,75l – 1-2 TL
  • Woda 1,5l w sklepie (market w bocznej uliczce obok Burger Kinga) 0,75 TL
  • Kebab w bułce 2,5 TL
  • Kebab zawijany = 4.5 TL (kurczak)
  • Szejk w McDonaldzie – 3.15 TL
  • Żeton na tramwaj/metro 2 TL
  • Żeton na promy kursujące po Bosforze 2 TL (cena ta sama co na komunikację naziemną, ale to inne żetony z innych automatów – stoją przy wejściu na prom)

Bilety wstępu do stambulskich zabytków:

  • Hagia Sophia – 25 TL
  • Topkapi – 25 TL (harem dodatkowo płatny 15 TL i nie warto)
  • Cysterny – 10 TL
  • Wejścia do meczetów są bezpłatne. W godzinach modlitw nie można zwiedzać. Nie wchodzimy w krótkich spodenkach i z odkrytymi ramionami. Jeśli jesteśmy niestosownie ubrani przy wejściu dostaniemy chustę (odbiorą nam ją przy wyjściu) W Błękitnym Meczecie dostaniemy woreczek na buty.

Turcja – ceny przejazdów pomiędzy miastami. Bilety autobusowe (2012r.)

  • Stambuł – Trabzon – 80 TL
  • Stambuł – Goreme (Kapadocja) 65 TL
  • Goreme – Pamukkale (45 TL)
  • Pamukkale – Selcuk 25 TL
  • Pamukkale – Afrodisias – 30 TL (busik turystyczny)

Kapadocja ceny:

  • Goreme – Muzeum na Otwartym powietrzu (jaskinie skalne, kościoły itp.)15 TL
  • Goreme –> (2.5 TL) Newsehir –> Derinkuyu (5 TL)
  • Derinkuyu – podziemne miasto – bilet wstepu 15 TL
  • Derinkuyu – przewodnik chce 10 TL za osobę – szuka ludzi na dole przy wejściu
  • Jeden z kosciółków w dolince Zemi Valley – 5 TL (NIE KUPOWAĆ, BO NIE WARTO!)

Pamukkale ceny

  • Wstęp do rezerwatu 20 TL – Wstęp obejmuje wejście wyznaczoną ścieżką biegnącą białymi skałami (nie można zbaczać, bo zjawia się policja i gwiżdże przeraźliwie) W ramach biletu możemy też obejrzeć ruiny starożytnego miasta Hierapolis, czyli prawie pusty plac, gdzie kiedyś było miasto. Na osłodę stoi amfiteatr i kilka (dosłownie) kolumienek i ścian.

Warto wybrać się do Afrodyzji. Bilet wstępu do tego miejsca kosztuje 10 TL. Muzeum i ruiny są równie a może nawet ciekawsze niż Efez, a turystów o wiele mniej.

Selczuk ceny (Selczuk to baza wypadowa do Efezu)

  • Bilet do muzeum efeskiego – 10 TL
  • Bilet do ruin Efezu 25 TL
  • Trasa Selcuk – Efez (zaczynająca się przy dworcu autobusowym) zajmuje pół godziny piechotą. Wiedzie głównie ocienioną alejką, zatem to bardzo przyjemny marsz i nie warto brać taksówki. Bez cienia jest dopiero dość krótka końcówka.
  • Ruiny świątyni Artemidy w Efezie zobaczymy za darmo. Oczom naszym ukaże się jedna samotna komumna

Turcja – co warto zobaczyć i zwiedzić

Stambuł – Powiedzieć, że to miasto-historia, to powiedzieć mało. Zabytki z ostatnich kilkuset lat. Majestatyczna i ogromna Hagia Sophia, stojący vis-a-vis Błękitny Meczet, ukryte w podziemiach cysterny, mury i baszty Konstantynopola, pałac Topkapi z haremem (harem może i jest, ale fakt, że też za bardzo nie ma tam co oglądać jak za taką cenę). Zwiedzanie Turcji najlepiej zacząć i skończyć od tego miasta.

Kapadocja - Niesamowite formacje skalne w których kilkaset lat temu ludzie zaczęli rzeźbić swoje domostwa. A że człowiek nie lubi duchowej pustki, to wyrzeźbili także kościoły, które pomalowali pięknymi obrazami. Niestety część z nich padła łupem ikonoklastów, którzy część z nich skuli.

Derinkuyu – podziemne miasto tuż obok Goreme w Kapadocji. Miasto które rozciąga się do głębokości nawet około 50 metrów poniżej poziomu gruntu, pomieścić mogło kilkadziesiąt tysięcy osób. Zwiedzając zobaczymy całą świetną infrastrukturę i nawet przez chwile nie będzie nam duszno. Dawny system wentylacji działa wyśmienicie!

Efez (Selcuk) – Po świątyni Artemidy w Efezie ostała się tylko jedna kolumna. Kompleks Efezu zachował się jednak całkiem nieźle jak na czas, który minął od lat świetności miasta. Zobaczymy tu zatem nie tylko ruiny , ale także budowle dające wyobrażenie o dawnym mieście. Zdecydowanie warto, ale poza sezonem. Latem czasami trudno się nawet przeciskać.

Klasztor Sumela – nieczynny już klasztor malowniczo położony na zboczu góry, usytuowany we wschodniej części Turcji, blisko Trabzonu.

Pamukkale - miasteczko słynne z powodu wznoszących się nad nim białych, wapiennych tarasów osadzonych przez wodę. Drugą dużą atrakcją są ruiny starożytnego Hierapolis. Samo Pamukkale jest nudne i nieciekawe, ale ma doskonałą bazę hotelową na każdą kieszeń.

Share Button

Muzeum Historii Żydów Polskich. Nowe muzeum w Warszawie

Drewniana rekonstrukcja synagogi w Gwoźdźcu.

Muzeum Historii Żydów Polskich wie jak zaskoczyć, wie jak przykuć uwagę i stara się poprowadzić zwiedzającego przez stulecia obecności Żydów na terenach Polski. Pokazuje, że często to nie byli Żydzi lecz Polacy wyznania mojżeszowego. Polscy patrioci, którzy mieli te same wzloty i upadki co całe polskie Państwo. Wystawa stała to historia wciągająca i dobrze opowiedziana, to opowieść na kilka godzin. ... Czytaj więcej »

Cmentarz Łyczakowski. Tu spoczywa polski Lwów

Cmentarz Łyczakowski we Lwowie

Cmentarz Łyczakowski we Lwowie to w zasadzie nekropolia i galeria sztuki zarazem. Po wąskich alejkach mogę chodzić godzinami, rozłożyste korony wysokich drzew osłaniają mnie od słońca, po pniach drzew wije się bluszcz. Zielony kolor koi oczy i nerwy. Cmentarz Łyczakowski we Lwowie A koić nerwy trzeba, bo widząc piękne polskie groby często celowo dewastowane, piękne groby największych Polaków, koło których stoi ... Czytaj więcej »

Blogi o podróżach. Najlepsze blogi podróżnicze w Polsce

Znaczna część birmańskich dróg jest tragicznej jakości, dlatego podróże po lokalnych drogach zajmują sporo czasu

Blogi podróżnicze, relacje podróżników z ich wyjazdów, wycieczek i wypraw to kopalnia wiedzy i praktycznych wskazówek gdzie wyjechać albo też co zobaczyć, kiedy wyjedziemy w ten czy inny region świata. Oto najlepsze polskie blogi podróżnicze. Blogi trudne do skategoryzowania i przez to fascynujące Hit the Road - Blog podróżniczy Marty i Felka Patyrów. Szczypta informacji, garść przygody w podróży całość podlana sosem ... Czytaj więcej »

Bałkany. Gdzie jechać na urlop i wakacje. Co zobaczyć

Ochryd Cerkiew św Jana Teologa w Kaneo

Bałkany przyciągają coraz więcej turystów jadących tu na urlop. Dokąd warto wyjechać, co warto zobaczyć i gdzie pojechać, by trafić na dobrą pogodę, piaszczyste plaże, ciekawe zabytki, interesujące miasta. Bałkany zainteresują każdego, każdy znajdzie coś dla siebie.  Który kraj wybrać jadąc na Bałkany na wakacje lub urlop? Tu musimy sobie odpowiedzieć na pytanie, co chcemy zobaczyć, albo czego doświadczyć. Inna ... Czytaj więcej »

Nie bój się podróży, czyli obawy przed wyjazdem

Durbar Square Patan

Obawy przed wyjazdem ma każdy. Każdy się czegoś boi, ale w zasadzie sprowadza się to do jednego. Do strachu przed nieznanym. A wyjazd zawsze jest nieznanym. I to też jest w nim najpiękniejsze. Rzecz jasna inne obawy mają faceci, a trochę czego innego boją się kobiety, kiedy wyjeżdżają. Szczególnie wtedy, kiedy kobieta jedzie sama. Ale i na to są sposoby! Wyjazd? ... Czytaj więcej »

Jajce. Piękny wodospad, stara twierdza i spokój Bośni

Jajce. Wodospad. Bośnia i Hercegowina

Jajce zaskakują tuż po przyjeździe. Wysiadamy na niepozornym dworcu autobusowym, obchodzimy wzgórze i idziemy w kierunku miasta. I tu od razu dostajemy po oczach i uszach. Przed nami wodospad, a w uszach tętni szum spadającej wody. I kiedy już nacieszymy oczy wodą, podniesiemy wzrok zobaczymy górującą nad Jajcami twierdzę. Jajce nie są miejscowością, gdzie będąc w Bośni trzeba zatrzymać się ... Czytaj więcej »

Sarajewo. Stolica Bośni z cmentarzami na wzgórzach

Sarajewo studnia sebilj

Baščaršija czyli sarajewska starówka wciąż ma w sobie dawny koloryt i chociaż coraz częściej wygląda jak cepelia, to jednak stara zabudowa przywołuje skojarzenia, kiedy był to jeden z głównych placów targowych tego regionu. Do dziś znajdziemy tu sklepiki rzemieślników, chociaż o wiele łatwiej jest rzecz jasna trafić na knajpkę czy kawiarnię. Pierwsze skojarzenia z Sarajewem to wybuch pierwszej wojny światowej, ... Czytaj więcej »

Blagaj. Miasto jednego klasztoru i rzeki z jaskini

Klasztor mnichów w Blagaj

Blagaj… białe mury klasztoru derwiszów odbijają się w tafli wody.  Tuż obok wprost z jaskini wypływa rzeka Buna. Na razie nie ma tu jeszcze hord turystów. Jest za rano, najazd będzie za jakiś czas, póki co szykowane są dla nich setki stołów, białe obrusy powiewają w rękach kelnerów, jakby chcieli się poddać.  Tym razem nie dałem się nabrać, tym razem ... Czytaj więcej »

Pocitelj. Osmańskie domy w cieniu twierdzy

Panorama Pocitelj w Bośni

Pocitelj mała miejscowość 30 km od Mostaru. Stare domy zbudowane na wzgórzu, odbudowane po rozwaleniu ich przez Chorwatów, wąskie i strome uliczki, meczet, wieża zegarowa i twierdza. Nie ma tu wiele, ale w sam raz by w Pocitelj spędzić godzinę czy dwie. Tym razem postanowiłem nie dać się nabrać losowi i wstałem wcześnie rano, by dotrzeć i spokojnie wrócić z ... Czytaj więcej »

Festiwal Trąbki w Gucy. Totalne szaleństwo!

Festiwal Trąbki w Gucy. Kapela trębaczy

Na festiwalu trąbka jest wszędzie, zespoły chodzą po knajpach i grają do kotleta, by po chwili porywać do tańca na ulicy, rywalizują na wielkiej scenie, maszerują w wielkiej paradzie, wdzierają się na pola namiotowe. Dźwięk wypełnia każdy zakamarek. W dniach festiwalu serbska Guca jest światową stolicą trąbki! Mój festiwal w Gucy zaczął się jeszcze w Belgradzie, gdzie siedząc na dworcowej ławce, ... Czytaj więcej »

Oto Banja Luka. Nudnawe miasto szalonej imprezy

Publiczny mecz szachowy w parku w Banja Luce

Co jest ciekawego w Banja Luce? – zapytałem na recepcji w hostelu. Oprócz tego, że dziś piątek i właśnie zaczyna się weekend, to w Banja Luce nic nie ma. Ale pójdź na deptak, tam dziś pewnie coś się będzie działo. Zazwyczaj, jeśli to tylko możliwe, poznaję miasta na piechotę. Tym razem mimo uporczywie siąpiącego deszczu, postanowiłem zrobić to samo. W ... Czytaj więcej »

Mostar. Miasto Starego Mostu i śladów po wojnie

Mostar Stary Most

Aż nie chce się wierzyć, że jeszcze 20 lat temu w Mostarze ginęli ludzie, że to piękne miasto stało się areną jednych z najcięższych walk w wojnie domowej na terenie Bośni i Hercegowiny. Dziś Mostar, to piękne uliczki, stragany z pamiątkami, liczne knajpki dla turystów i most. Most będący symbolem Mostaru. Nowy Stary Most, bo stary został zburzony podczas wojny. - ... Czytaj więcej »

Cetinje. Dawna i nieciekawa stolica Czarnogóry

Czarnogóra Cetinje. Cerkiew na Ćipurze

I to już wszystko? Taka była nasza reakcja po obejrzeniu Cetinje w Czarnogórze. A obejrzenie to nie trwało długo, bo na całe miasteczko wystarczy trochę więcej niż godzina. Do tego można dodać jeszcze kolejną na wejście na górę wznoszącą się nad Cetinje. I to chyba najciekawsza rzecz w mieście. Wyjdźmy od tego, że nie mając samochodu do czarnogórskiego Cetinje wcale nie ... Czytaj więcej »

Budwa. Imprezowe centrum Czarnogóry

Budwa Czarnogóra

Postkomunistyczny moloch jakim jest Budwa rozsiadł się u stóp pobliskich gór, oplótł swoimi mackami wszystkie plaże i najeżył się mnóstwem wysokich i kompletnie nie pasujących do okolicy wieżowców, z których jeden jest brzydszy od drugiego. Tylko starówka jakoś broni się klimatem. Ale też do Budwy nie przyjeżdża się zwiedzać, podziwiać zabytki, czy odpoczywać w spokoju. Budwa to imprezowe centrum Czarnogóry. ... Czytaj więcej »

Medjugorie. Miejsce tylko dla pielgrzymek

Medjugorie - Matka Boska na górze objawień

Po kamienistym zboczu wzgórza objawień w Medjugorie, powoli wchodzą kolejne pielgrzymki. Idą od jednej stacji drogi krzyżowej do kolejnej, a w powietrzu „zdrowaś Mario” miesza się z „ave Maria”.  I nie jest to przypadek, bo Medjugorie odwiedzają głównie grupy pielgrzymkowe  Polski i Włoch. Chociaż oczywiście nie tylko. Nie ukrywam, że w Medjugorie nie byłem pielgrzymem, przyjechałem tu raczej z ciekawości, ... Czytaj więcej »