Home » Azja » Iran kontra reszta świata, który znam. (Bardzo) subiektywne porównanie
Iran Europa - dwa światy

Iran kontra reszta świata, który znam. (Bardzo) subiektywne porównanie

Share Button

Z racji na fakt, że w ostatnich dniach byłem uczestnikiem dwóch światów i zarazem dwóch kultur (a nawet trzech, bo i polskiej), pozwolę sobie na prywatne porównanie Iranu z Gruzją (dokąd przyleciałem) , ale przede wszystkim ze światem, który znam na co dzień. Z Polską.

  1. W wolnym świecie ludzie mogą chodzić w czym chcą. Nikt nie narzuca strojów, nikt nie ogranicza, nikt nie wskazuje co MUSISZ. Nie nakazuje np. noszenia chust, zasłaniających włosy. W Gruzji od razu na dzień dobry minęło mnie kilka dziewczyn w mini i kilka w bluzeczkach na ramiączkach. I o dziwo nikt nie uważał, że są NAGIE!
  2. W sakralnych malunkach w świecie Zachodu znajdzie się czasami jakąś nagość. W Iranie możecie o tym zapomnieć, wyjątkiem jest kościół ormiański w Esfahan. Jest tam jedna naga kobieta wywołująca spore poruszenie oglądających!
  3. W wolnym świecie słychać śmiech. Słychać go o wiele częściej niż w Iranie. Iran jest pod tym względem bardzo specyficzny. Z jednej strony ludzie chcą być radośni. Kiedy rozmawia się z nimi prywatnie, starają się być pogodni. Cieszą się, że ktoś do nich przyjechał, chciało mu się, nie zapomniał o ICH kraju. Z drugiej strony trudno nie wyczuć pewnego smutku i nostalgii. Że my wyjedziemy, oni zostaną.
  4. W Polsce, Gruzji czy szerzej Europie, nikt nie mówi ci, czego masz słuchać, a muzyka nie może być zabroniona. W Iranie tak prosto nie jest, sporo artystów tworzy w USA, o powrocie do kraju mogą zapomnieć.
  5. Jak w Polsce masz chęć pójść potańczyć, idziesz do dyskoteki. W Iranie taniec jest zakazany, o klubach w ogóle lepiej zapomnij! Ale czasami ludzie tańczą na plażach. Jeśli w okolicy nie ma policji.
  6. W zachodnim świecie można kupić alkohol, można go też swobodnie pić i nikt nam za to nie wlepi sądownie kilkunastu batów.
  7. W Iranie (i to łączy go z Azją) przejście przez jezdnię to przygoda, jeśli chcesz być bezpieczny, to masz się wciąż poruszać w przód i na boki, by kierowca wiedział, co zamierzasz i dokąd idziesz. Czerwone światła są po to, by na nich przechodzić. Zielone zresztą też. Pieszy ma prawo i obowiązek przechodzić, gdzie mu się tylko podoba. Policja nic mu za to nie zrobi.
  8. W Polsce czy w dalszej Europie litr benzyny nie kosztuje 70 groszy
  9. Jak w Europie masz ochotę zgłosić się do wyborów, bo naszła Cię ochota być posłem, senatorem czy prezydentem, to masz do tego prawo. Po spełnieniu wymogów cenzusowych i zebraniu odpowiedniej ilości podpisów, możesz to zrobić.
  10. W przeciwieństwie do Iranu mówiąc w Polsce o polityce nie ściszam głosu. Wręcz przeciwnie 🙂
  11. W Europie możesz publicznie gadać najgorsze bzdury, możesz krytykować religię i nie pójdziesz za to pod sąd.
  12. Porównując Iran i Gruzję, w Gruzji im lepszy samochód masz, tym bliżej skrzyżowania czy wręcz na środku niego możesz zaparkować. W Iranie możesz zaparkować “tylko” na przejściu dla pieszych. W Polsce zarówno mercedesa jak i “malucha” zaparkowanego na przejściu dla pieszych czy skrzyżowaniu natychmiast odholują policjanci czy inne służby.
  13. W Iranie cenzurują internet. Każde wejście na portal informacyjny powoduje, że otrzymamy ekran z informacją, że strona jest filtrowana i nie możemy jej obejrzeć. (Tak przynajmniej obstawiam, bo co tam napisano, nie wiem)

To pierwsze różnice, które rzuciły mi się w oczy, chociaż zapewne jest ich duuużo więcej. Na część można spojrzeć delikatnie przez palce, na pozostałe… pozostałe są codziennością Irańczyków.

Share Button

About Paweł Osmólski

Amator podróży do Azji, którego wspomnienia zostały gdzieś na szlaku w Nepalu na ławeczce pod chałupą jednego chłopa. Kiedyś będę tam musiał wrócić i zabrać je do domu :) Preferuję samotne wyjazdy, bo tylko wtedy w drodze spotyka się najciekawszych ludzi. W czasie wolnym od pracy i podróży zapalony degustator piwa.

8 komentarzy

  1. abdul ali fahr sad dahab

    pkt. 12 – W Polsce zarówno mercedesa jak i „malucha” zaparkowanego na przejściu dla pieszych czy skrzyżowaniu natychmiast odholują policjanci czy inne służby

    Nie natychmiast, za jakiś czas, nie na pewno, a być może
    akurat w kulturze jeżdżenia to nie taka znów u nas ewropa 🙁
    niestety

  2. Pkt 14 – W Polsce jeśli mówisz, że Hitler był fajny, a Żydzi wymyślili sobie Holocaust dostajesz karę i możesz pożegnać się z karierą publiczną. W Iranie jeśli mówisz, że Hitler był fajny, a Żydzi wymyślili sobie Holocaust dostajesz pieniądze i jesteś prezydentem. Facet może mieć dużą wiedzę i – w końcu jest inżynierem z Iranu, na pewno robił dużo badań dotyczacych historii Europy Środkowo-Wschodniej na studiach.

  3. Zasadniczo to takie porównanie mogłeś zrobić bez wjeżdżania do Iranu, na podstawie tego co obija się o uszy z mediów. Zero zrozumienia, dużo krytyki, wszystko z pozycji pseudowolności zachodu. Auć! Po co podróżujesz?
    A szkoda, bo nawet po kilku dniach w Iranie można dostrzec wiele pozytywów, których nie ma w Europie. No ale… trzeba chcieć?

  4. Choć w sumie tytuł trafny: “reszta świata, który znam.”
    Ergo – mało znasz.

    • Paweł Osmólski

      Cóż, nie wiem szanowna “Ona” co Ty akurat znasz i nie mnie się o tym wypowiadać. Niestety nie widziałem, żadnego Twojego tekstu, a szkoda. Rad bym poznać, podszkolić się, dokształcić, poszerzyć horyzonty i wiedzę. Mam jednak nadzieję, że jest to przynajmniej pół świata albo i lepiej, skoro zdobyłaś się na tak konstruktywną i dogłębną krytykę.
      Jedyne co mi pozostaje to życzyć powodzenia i mnóstwa refleksji w ciekawych miejscach. A jak widać refleksja przychodzi, nie dość szybko ale jednak przychodzi. Czasami trwa zaledwie 50 minut 🙂
      I nie ukrywam też, że nie znam całego świata. I z żalem konstatuję, że niestety nie poznam.

  5. .. a tak naprawdę ludzie są wszędzie tacy sami, mają te same pragnienia, oczekiwania, aspiracje. Irańska rzeczywistość na 1 rzut wydaje się okrutna, ale oni sobie z tym wszystkim jakoś radzą. Kilka moich spostrzeżeń opisałem tutaj:
    http://www.masaperlowa.pl/iranczycy-lamia-tabu-co-najmniej-dwa-cie-zaskocza/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *