Home » Afryka » Maroko. Jak i czym podróżować po kraju
Dworzec autobusowy Maroko
Dworzec autobusowy w Al-Dżadidzie

Maroko. Jak i czym podróżować po kraju

Share Button

Jeśli przyjechałeś do Maroka na własną rękę i chcesz się dowiedzieć, jak podróżować po Maroku, jaki jest transport z miasta do miasta i jak korzystać z komunikacji… znajdziesz tu to, czego szukasz. Jeśli jednak przyjechałeś do Maroka z wycieczką, to nie będą informacje dla Ciebie. Wybacz.

Jak podróżować po Maroku

Jak w prawie każdym kraju także w Maroku mamy do wyboru różne środki komunikacji, chociaż nie wszystkie będą dla nas zawsze dostępne na danym terenie. Dla przykładu linie kolejowe znajdują się głównie na północy kraju. Nie wszędzie też dojeżdżają wszyscy przewoźnicy autobusowi. Ale po kolei.

Autobusem po Maroku

Lokalny autobus w Maroku
To akurat lokalny autobus, którym przemieszczać się można na krótkie dystanse. Jak widać, do nowości mu daleko, ale jego zaletą jest to, że jeździ 🙂 I że jest tani.

Obstawiam, że jeżdżąc po tym afrykańskim kraju, będziesz się przemieszczał głównie pomiędzy największymi miastami. Jeśli tak, nie będziesz miał żadnego kłopotu z przejechaniem z miasta do miasta. Najwygodniejszy i najszybszy transport zapewnia państwowy przewoźnik CTM, który ma najlepsze autobusy i jednocześnie jeżdżą one najszybciej. Co bardzo istotne autobusy CTM, które jeżdżą po całym Maroku mają w większości własne dworce, które niekoniecznie są blisko dworca obsługującego innych lokalnych przewoźników. Jeśli to możliwe na autobusy CTM staraj się rezerwować bilety z wyprzedzeniem przynajmniej jednego dnia. Niestety przychodząc do okienka na ostatnią chwilę, może się okazać, że nie ma już biletów i tego dnia z tym przewoźnikiem nie pojedziemy. Jest to istotne szczególnie w sezonie wakacyjnym, bo z własnego doświadczenia powiem, że będąc w marcu, czyli dużo przed szczytem turystycznym w Maroku, kilkukrotnie nie udało mi się kupić biletu na tę godzinę, którą chciałem.

Alternatywą dla autobusów CTM są pojazdy innych, prywatnych przewoźników, które jednak jak wspomniałem zazwyczaj odjeżdżają z innego dworca. Przemieszczenie się z jednego dworca na drugi zajmie nam troszkę czasu i nie będziemy mieli nigdy gwarancji, że uda się kupić bilet. Przyznam jednak, że idąc na zwyczajny dworzec, nigdy nie miałem kłopotu z zakupem biletu. Przychodziłem i brałem ten autobus, który odjeżdżał najszybciej. Bilet kupowałem u kierowcy lub jego pomocnika, którzy zawsze kręcili się gdzieś w pobliżu. Uwaga: jeśli przewozisz plecak w luku bagażowym, kierowca pobierze od Ciebie opłatę.

WAŻNE: przed dworcami zazwyczaj czyhają naganiacze, którzy polują na turystów i oferują im pomoc w znalezieniu autobusu. Pamiętaj, że w Maroku taka pomoc nie jest bezinteresowna i jeśli się na nią zgodzisz, będziesz musiał za to zapłacić. Stawką wyjściową jest zazwyczaj kwota nawet 8 euro. Chociaż pewnie skończy się na 3 euro i obrzuceniu Cię wyzwiskami. Miałem tak tylko raz, ale warto mieć to na uwadze. Szukając autobusu, najlepiej wejść w gąszcz autobusów i zapytać kierowców, który ze stojących autobusów jedzie w naszym kierunku. Ich pomoc jest bezpłatna. Co jeszcze istotne: z punktualnością autobusów w Maroku bywa różnie i np. o ile wracając z wycieczki na pustynię w okolicach Merzougi nie musiałem czekać na transport, a nawet przyjechał on wcześniej, o tyle jadąc z Al-Dżadidy do Essaouiry, autobus spóźnił się godzinę. Na trasie nic nie nadrobił.

Koleją po Maroku

Jeśli jesteś akurat w północe i środkowej części Maroka, to bardzo dobrym rozwiązaniem jest korzystanie z transportu koleją. Pociągi w Maroku, przynajmniej te na które ja trafiłem, są czyste, szybkie i punktualne. Kolej łączy największe miasta Maroka i kosztuje mniej niż wydaje się ba bilet w Polsce.

Pociąg w Maroku
Sieć kolejowa w Maroku nie jest dobrze rozwinięta i koncentruje się w północnej części kraju. Pociągi są jednak czyste, wygodne i całkiem szybkie

W pociągach, którymi jechałem, były wyświetlacze, na których można było zobaczyć, do jakiej stacji się zbliżamy, zatem odpadał stres przegapienia naszej stacji. Różnie bywa z usytuowaniem dworców kolejowych, bo np. w Rabacie jest on położony w idealnym centrum, tuż obok medyny, w Fezie jest w nowym mieście, ale np. w Al-Dżadidzie zbudowali go daleko za centrum, ale w ciągu kilku minut możemy się dostać taksówką do centrum i portugalskiej twierdzy. Wystarczy wyjść przed dworzec i co i rusz podjeżdżają kolejne samochody.

Petit taxi w Maroku

Petit taxi w Fezie
Petit taxi w Fezie. Taksówki w Maroku są dość tanie i doskonale sprawdzają się na krótkie dystanse.

Marokańskie taksówki dzielą się na dwa rodzaje: Petit taxi i Grand taxi. Petit taxi jeżdżą po miastach i nie mają prawa wyjeżdżać za jego granice. Bardzo często petit taxi to pojazdy, które zgarniają ludzi po drodze i jeśli tylko zgadza się marszruta z pierwszą osobą, która wsiadła do samochodu, to te obce sobie osoby jadą jedną taksówką, ale trzeba też powiedzieć, że w takim wypadku kierowca uruchamia każdej kolejnej osobie jej taksometr.

Petit taxi w Rabacie
Niebieska Petit taxi w Rabacie, stolicy Maroka.

Ważne, by jechać na taksometr a nie bez uzgodnienia, bo w tym drugim przypadku kurs może nas słono kosztować. Jednak zazwyczaj kierowcy sami uruchamiają taksometry. Trzeba też pamiętać, że jadąc taksówką wieczorem zapłacimy za ten sam kurs 50% więcej niż za dnia. Jednak nie martwmy się, bo jadąc na taksometrze za usługę zapłacimy około 1/3 tego ile zazwyczaj płacimy za taksówki w Polsce. Każde miasto ma swój kolor petit taxi. Po Rabacie dla przykładu jeżdżą niebieskie, po pobliskim Sale piaskowe, ale Fez to czerwony kolor.

Grand taxi na długie marokańskie dystanse

Grand taxi to znany z wielu krajów(jak np. Uzbekistan) dzielone taksówki. W przybliżeniu polega to na tym, że przychodzimy na miejsce, skąd odjeżdżają taksówki i mówimy dokąd chcemy jechać. Kierowcy wskazują nam samochód, który jedzie w naszym kierunku, negocjujemy z kierowcą cenę, bo zazwyczaj jako turyści będziemy traktowani jak bankomaty do wypłaty pieniędzy i zapłacimy więcej niż lokalsi. I potem w zależności od tego czy mamy szczęście czy nie, jedziemy od razu lub czekamy na kolejnych pasażerów. Grand taxi rusza bowiem w trasę dopiero wtedy, kiedy zapełni cały samochód. Mając szczęście to my będziemy tym ostatnim pasażerem, może się jednak okazać, że jesteśmy pierwsi i wtedy może nam przyjść czekać nawet kilka godzin. Wszystko zależy od popularności kierunku w którym chcemy się udać. Teoretycznie jednak jest to bardzo szybki sposób transportu chociaż droższy od opisanych wcześniej autobusów.

Krajowe linie lotnicze Maroka

Ponieważ odległości w Maroku są spore a dodatkowo część dróg przejeżdża przez góry Atlas, zatem czas przejazdu autobusem z np. Fezu do Rissani (okolice Merzougi, gdzie jeździ się na wielbłądach po pustyni) to około 11 godzin, warto się zastanowić, czy części trasy nie warto pokonać samolotem. Sam nie korzystałem jednak z tego środka lokomocji, zatem nie napisze o nim nic więcej.

Czytaj więcej o Maroku. Ciekawe miejsca, atrakcje turystyczne, opisy miast. Maroko informacje praktyczne

Lecisz do Maroka? Poznaj aktualne ceny

Share Button

About Paweł Osmólski

Amator podróży do Azji, którego wspomnienia zostały gdzieś na szlaku w Nepalu na ławeczce pod chałupą jednego chłopa. Kiedyś będę tam musiał wrócić i zabrać je do domu :) Preferuję samotne wyjazdy, bo tylko wtedy w drodze spotyka się najciekawszych ludzi. W czasie wolnym od pracy i podróży zapalony degustator piwa.

5 komentarzy

  1. Cześć 🙂 Brakuje mi tutaj samochodu. My wypożyczyliśmy auto i objechaliśmy Maroko dookoła. Warto zaznaczyć, że Marokańczycy są bardzo uprzejmi na drodze (poza miastami znaczy się) i generalnie infrastrukturę drogową oceniam jako niezłą. Bez samochodu trudno jest zobaczyć kilka pięknych miejsc jak np. Tamnougalt – chyba jeden z największych skarbów, które mieliśmy okazję odwiedzić.
    Pozdrawiam!

    • Maciek,
      Wielkie dzięki za uzupełnienie! 🙂
      Będąc szczerym nigdy nie piszę o czymś, o czym nie mam pojecia, dlatego w tym zestawieniu zabrakło samochodu. Dlatego jeszcze raz ogromne podziękowania za uzupełnienie i jeśli chcesz podać jakieś ceny etc. będę w imieniu swoim i wszystkich Czytelników bardzo zobowiązany!
      A co do uprzejmości Marokańczyków, to ja poruszałem się w zasadzie tylko po miastach, zatem możesz się domyślać, jakie mam o nich zdanie… :/

  2. Byłam dwa razy w Maroku i a każdym razem wypożyczaliśmy samochód /osobowy i terenowy na pustynię/, raz z lokalnych firm, drugi raz z Avisa. Polecam ten sposób, duża niezależność, dzięki czemu mogliśmy zobaczyć wszystko co chcieliśmy 🙂

  3. My byliśmy dwa tygodnie w Maroku, jeździliśmy koleją i lokalnymi autobusami. Czasem dzieloną z mieszkańcami lokalną taxi. Wszystko bez problemów, w dobrych cenach i wyjątkowo łatwo.

    • Czyli nic tylko pakować się i jechać 🙂
      A zbliża się najlepszy sezon, kiedy jeszcze nie jest tłumnie, a już jest w miarę ciepło.
      Swoją drogą po rosnącym ruchu na artykuły z Maroka widzę, że to coraz bardziej popularny kierunek 🙂
      Może mnie z powodu ludzi nie rzucił na kolana, ale na pewno wart uwagi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.