Na rafting po Tarze w Czarnogórze byłem napalony jak przysłowiowy szczerbaty na suchary od kilku lat. W sumie pomysł czy też bardziej marzenie narodziło się, kiedy jechałem pociągiem…
Czym i jak jeździć po Czachach, jeśli nie jedzie się własnym samochodem? Oto poradnik dla tych, którzy jadą na własną rękę i zastanawiają się, jak poruszać się między…
Do Taboru przyjechałem późnym popołudniem z Czeskiego Krumlova. W sam raz, by załapać się na trwający w mieście festyn, coś w rodzaju naszych dni miasta. Niestety, było już…
Rynek w Telczu jest bajkowy, przepiękny ma może nawet 300 metrów długości i otaczają go różnokolorowe kamieniczki. Jeśli ktoś chciałby kręcić film o wróżkach, czarodziejach i magii, śmiało…
Moje nastawienie do Rovinj zdradziłem już w tytule, ale co będę Was trzymał w niepewności. Ot z odwiedzanymi miejscami jest jak z ludźmi, którzy spotykają się gdzieś w…