Ostatnie artykuły

Widoki na szlaku trekkingu z Valbony do Theth

Trekking z Valbony do Theth czyli piękny szlak w górach Albanii

Trekking z Valbony do Theth lub też w drugą stronę, to chyba najpopularniejszy górski szlak w Albanii. I jeśli ktoś myśli o Albańskich Alpach zwanych też Górami Przeklętymi, to zazwyczaj ma na myśli właśnie ten szlak. Zazwyczaj, bo rzecz jasna nie zawsze. Ale nie dziwię się, bo trekking w tym miejscu jest po prostu przepiękny. Pewnie jak przeczytaliście hasło “popularny …

Czytaj więcej
Widok na Kotor Czarogora

Kotor najpiękniejsze miasto Czarnogóry

Kotor jest tak piękny i oferuje tyle atrakcji, że śmiało może uchodzić za najpiękniejsze i najciekawsze miasto Czarnogóry. W Kotorze byłem już kilkukrotnie i zawsze chętnie tu wracam. Chociażby na chwilę, przejazdem. Kotor ma to szczęście w nieszczęściu, że jest przepięknym miastem położonym nad, jak się to często nazywa, najdalej na południe wysuniętym fiordem – czyli nad Zatoką Kotorską. Dlaczego …

Czytaj więcej
Ranek w Górach Przeklętych Albania

Valbona i trekking w Górach Przeklętych na Maja Rosit. Albania ze szczytów gór

Góry Przeklęte jak was nie kochać! Jak nie powiedzieć inaczej niż “jesteście przepiękne, jesteście dzikie, jesteście fascynujące!” Bo co by nie mówić w Albańskich Alpach można zostawić serce mimo, że jak to wysokie góry są groźne i nieprzewidywalne. Można stracić serce, można i życie. Na przykład jak wtedy, kiedy nagle dopadła mnie w nich burza… Spacer Doliną Valbony Niesamowicie zaczęło …

Czytaj więcej
Widok na port w Korfu

Promy Korfu – Saranda. Czyli jak się dostać z Grecji do Albanii

Prom z Korfu do Sarandy, paradoksalnie jest ostatnim ogniwem najszybszego transportu z Polski na południe Albanii. Fascynujące, że to także chyba najtańsza opcja transportu. Dlaczego? Bo na greckie Korfu latają tanie linie lotnicze z kilku miast w Polsce! Poniżej opis, jak się dostać do Sarandy z lotniska. Najpierw samolot robi malownicze podejście na pas startowy, potem samolot dotyka kołami asfaltu i …

Czytaj więcej
Komora Franciszek Karol w kopalni soli w Wieliczce

Kopalnia soli w Wieliczce – zwiedzając labirynt podziemnych tras

Kopalnia Soli w Wieliczce była na mojej liście atrakcji do odwiedzenia już od kilku lat, zatem w momencie, w którym dostałem zaproszenie do zwiedzania tej wspaniałej, znajdującej się na liście UNESCO atrakcji, mogłem powiedzieć tylko i wyłącznie… TAK! Ostatnim razem byłem w Weliczce na jakiejś szkolnej wycieczce i było to tak dawno temu, że dzieci dzisiaj powiedziałyby, że ludzie tyle nie …

Czytaj więcej
Dworzec autobusowy w Mostarze

Polska dla Polaków, czyli dokąd “oni” mają “wypie***” Wyjechać znaczy…

Dworzec autobusowy w Mostarze, mieście, ktore jest jedną z głónych atrakcji Bośni i Hercegowiny. Co poradzić, że jeśli jest się gdzieś poza Polską, to na dźwięk języka polskiego jest się wyczulonym. Od razu słyszysz nawet z daleka to znajome “szeleszczenie…” to bliskie nam szyyyy, żyyyy, czyyyy i cała resztę. Rozglądam się i mimowolnie chcę zlokalizować rodaków. Na dworcu w moim …

Czytaj więcej
Plaża tuż obok restauracji na Koh Rong

Koh Rong – prawie rajska wyspa w Kambodży

Koh Rong ma w sobie coś z marzenia Europejczyków o rajskiej wyspie. Takiej z białym piaskiem, palmami obok wody i słońcem, przed którym ucieka się pod parasol, by pić drinka z palemką. I jeśli macie takie marzenie, to na Koh Rong da się je spełnić, może w deczko uboższej wersji niż na Karaibach, ale na wyspie są miejsca cudowne i …

Czytaj więcej
Wilno - plac przed ratuszem

Wilno i atrakcje Wilna. Stolica Litwy w sam raz na weekend

Do Wilna przyjechałem autobusem wczesnym porankiem, na tyle wczesnym, że powitały mnie puste ulice i klimat miasta, które dopiero za chwilę się obudzi. Ta chwila pomiędzy snem a jawą. Najpierw była magiczna Ostra Brama, jeszcze pogrążona w modlitwie, następnie puste ulice, a potem była otwarta kawiarnia i pierwsze zdziwienie i refleksja zarazem, bo coś mi w zachowaniu obserwowanej w kawiarni …

Czytaj więcej
Betonowy pomost na plaży w Sarandzie - Albania

Saranda. Albańska Riwiera – letnia stolica Albanii

Saranda budzi się wieczorem, kiedy nadmorską promenadę wypełnia przelewająca się we wszystkie strony fala ludzi. Ten ruch nie ma żadnego celu, jego jedynym sensem jest ciągłe przemieszczanie się. Kilometry za kilometrem albo tylko po kilkaset metrów, jeśli wiek lub kondycja już nie pozwalają na długie dystanse.  Wiek albo obuwie, bo dziewczyny wieczorem wyciągają z przepastnych toreb i ogromnych walizek zapakowane …

Czytaj więcej