Home » Azja (Strona 2)

Azja

Co zobaczyć w Azji? Rady dokąd pojechać i co zwiedzić? Ile kosztuje wyjazd

Spacerując po moście U Bein. Mnisi, rowery i magiczne zachody słońca

Most U Bein w Birmie. Amarapura

Na most U Bein przyjeżdża się przede wszystkim dla zachodu słońca, który  wygląda tu szczególnie malowniczo. Zazwyczaj odwiedziny przy moście są ostatnią częścią większego objazdu po okolicach Mandalay. W przypadku obydwu moich wizyt w Birmie, było podobnie.  Most U Bein – jedna z głównych atrakcji Birmy Ponieważ w Mingun byłem podczas ostatniej wizyty w Birmie i tym razem interesowało mnie dłuższe …

Czytaj więcej

Czy w Iranie jest bezpiecznie? Czyli nie martw się jadąc do Persów

Pan twierdził, że jest psychologiem. Kto wie, pewnie wiedział, kim jest :)

Czy w Iranie jest bezpiecznie? Czy jest bezpiecznie, to jedno z głównych pytań, które zdaje sobie każdy turysta przed wyjazdem nie tylko do Iranu, ale do jakiegokolwiek miejsca na świecie, którego nie zna. Ale ponieważ na temat Iranu narosło mnóstwo stereotypów, postaram się odpowiedzieć na pytanie. A wszystko w opowieściach, dotyczących tego, co mnie spotkało na miejscu.  Tak, w Iranie …

Czytaj więcej

Wśród skalnych grot Pho Win Daung blisko Monywy

Pho Win Daung w Birmie

Wyjeżdżając do Birmy miałem plan, by odwiedzić miejsca, w których mnie jeszcze nie było podczas poprzedniej wizyty. Monywa była jednym z takich miejsc. Położona niby blisko Bagan, ale jednak z dala od utartego szlaku, stanowiła ciekawą odskocznię od tego, co zazwyczaj oglądają turyści. Jest w Birmie coś, czego nie rozumiem. Okazuje się, że im mniej turystyczna miejscowość, tym jest drożej …

Czytaj więcej

Inwa (Ava). Trzęsącą bryczką po stolicy dawnego królestwa w Birmie

Bryczka konna jaką jeździ się w Inwie pomiędzy atrakcjami

Nie mam najlepszych wspomnień z wizyty w Inwie, nie to że była brzydka, że spodziewałem się czegoś innego. Nie o to chodziło. Zawiedli mnie Birmańczycy a konkretnie monopol, jaki jest trzymany przez właścicieli bryczek. Stała cena, półtorej godziny na zwiedzanie i dzika awantura, jeśli przekroczy się czas. Ale o tym za moment. W Inwie byłem dwa razy. Pierwszy raz, przy …

Czytaj więcej

Pociągiem przez Birmę do wiaduktu kolejowego Gokteik

Pociąg raczej się wlecze niż pędzi, ale dzięki temu jest czas, by w spokoju zrobić zdjęcia

Pomarańczowo żarzące się ogniki zaświeciły mocniej w całkowitej ciemności. Kolor stał się jaśniejszy tuż po tym, kiedy rozległ się głośny gwizd. To ostatnie szybkie i mocne zaciągnięcie się papierosami. Mruczący cicho pociąg szykował się do odjazdu z małej stacyjki, kilkanaście kilometrów od Mandalay. Chociaż odjazd pociągu to takie górnolotne określenie. Ten pociąg z trudem i zgrzytem męczonej stali ruszył, starał się …

Czytaj więcej

Na plaży w Birmie, czyli leżąc na piaskach Chaung Tha

Plaża Chaung Tha w Birmie

Na wschodzie niebo było granatowe, na tle ciężkich chmur widać było rozbłyski wyładowań między chmurami. Czasami dochodził z tej strony jakiś cichy pomruk burzy. Ale tylko czasami. Bliżej mnie, nad palmami rozciągał się nieśmiały łuk tęczy. Ja zaś siedziałem w wodzie, co i rusz nurkując pod falami. Sam na kilkusetmetrowej plaży. Ciesząc się rajem na plaży Chaung Tha w Birmie. Jadąc …

Czytaj więcej

Magiczne ogrody Pyin Oo Lwin w Birmie

Pyin Oo Lwin w Birmie - ogród botaniczny

Centrum Pyin Oo Lwin jest tak zwyczajnie, po ludzku brzydkie. Ale brzydkie brzydotą kompletną i nijaką, taką że jak po wyjeździe z niego ktoś by mnie spytał: Opowiedz mi, jak wygląda Pyin Oo Lwin, to nie widziałbym, co odpowiedzieć. Beton, szarzyzna, bure ulice. Ale jest tu też stary, założony przez Brytyjczyków ogród botaniczny. I on jest zjawiskowo piękny, zostaje w pamięci …

Czytaj więcej

Co zmieniło się w Birmie. Subiektywne porównanie po latach

Birma Bagan o poranku

Kiedy byłem w Birmie w 2011 był to jeszcze kraj znajdujący się gdzieś na obrzeżu turystycznych szlaków. Niby można było przyjechać, ale kraj pod rządami generałów nie miał najlepszego PR. Zresztą z powodu kilku masakr ludności cywilnej, całkowicie słusznie. Do Rangunu przyleciałem z piękną wizą w paszporcie, wizą o którą z duszą na ramieniu ubiegałem się w ambasadzie w Berlinie. …

Czytaj więcej

Złota Skała czyli święte i zadeptane miejsce w Birmie

Złota skała w Birmie

Jeśli miałbym do czegoś porównać Złotą Skałę w Birmie, to chyba najbardziej trafnym porównaniem będzie polska Częstochowa. Tłumy turystów ciągnące tutaj z całego kraju wypełniają każdy skrawek wolnej przestrzeni. Dziesiątki tysięcy pielgrzymów nie bacząc na innych, usiłują się dostać do świętego miejsca. Amok. W kierunku Kyaiktiyo – Złotej Skały Kilkaset kilometrów po Birmie nie jest łatwe do pokonania, chociaż może …

Czytaj więcej

Malakka – perła Malezji. Dawne centrum łączące Azję i Europę

Malaka Malezja Plac Czerwony

Malakka to jedno z tych miejsc, w których zaraz po wyjeździe z dworca uznałem, że jestem u siebie, że czuję się jak ryba w wodzie i jest mi po prostu dobrze. Niewiele jest miejsc, w których tak się czułem, ale Malakka jest jednym z nich. Pewnie wiecie o co mi chodzi, bo tego nie da się opisać. To się czuje. …

Czytaj więcej

Cameron Highlands – herbaciane pola Malezji

Herbaciane pola Cameron Highlands Malezja

I pomyśleć, że jeszcze kilka lat temu nie miałem pojęcia o Cameron Highlands. Nawet jeśli te magiczne widoki herbacianych pól gdzieś mi mignęły w jakimś programie o podróżowaniu, to zwyczajnie nie miałem pojęcia, że jest to w Malezji. A widok zielonych pól wspinających się na wzgórza, jest jednym z najpiękniejszych, jakie widziałem w życiu. Znajomi twierdzą, że to dlatego iż …

Czytaj więcej

Bangkok w kilka dni czyli co warto zobaczyć w mieście

Turyści na Soi Rambuttri w Bangkoku

Nie pokochałem się z Bangkokiem od pierwszego wejrzenia, ale też nabrałem do niego odrobinę sympatii. Bo Bangkok to specyficzne miasto, z jednej strony to szerokie wrota do całej Azji z powodu dwóch ogromnych lotnisk doskonale skomunikowanych z całą Azją, jak też miejsce warte uwagi samo w sobie. To miejsce zarówno nowoczesne jak i na wskroś tradycyjne, w zależności w jaką …

Czytaj więcej

Motocyklem przez ulice miasta, czyli krótka opowieść z Birmy

Korek samochodowy w Rangunie

W Mandalay chciałem pojechać do mostu tekowego, bo most U Bein, to jedna z największych tutejszych atrakcji turystycznych. Pojechałem motocyklem z kierowcą. Mógłbym co prawda jechać sam po prostu pożyczając skuter, ale nie ukrywam, bałem się. Pewnie nawet słusznie. Jedziemy, kierowca prosi, bym mocniej ścisnął go udami. Ma rację, im mniej moje przydługawe nogi będą wystawać, tym będzie bezpieczniej. Bo …

Czytaj więcej

Świątynia Wat Phou w Champasak – przedsmak Angkoru w Laosie

Ruiny świątyni w Champasak - Laos

Champasak w Laosie jest jednym z tych miejsc, o których dowiadujecie się dopiero wtedy, kiedy zaczynacie się interesować danym krajem, bo przecież do wiedzy ogólnej nie można zaliczyć wszystkiego, całej geografii świata. To że jedna z ciekawszych świątyń utrzymana w tym samym stylu co słynny kompleks Angkoru z Kambodży leży w Laosie, tego nie wiedziałem jeszcze do niedawna. Angkor, czy …

Czytaj więcej

Pakse – miasto w Laosie, które nie rzuca na kolana

Pakse - główna turystyczna ulica

Są takie miejsca, o których chciałoby się coś dobrego napisać… chciałoby się, ale w sumie to nie ma o czym i nie ma jak. Pakse w Laosie zalicza się do takich właśnie miejsc. Ale jeśli się je wspomina, to z zupełnie innych przyczyn, niż wydawać by się mogło. Pakse nocą – czy coś tu jest otwarte? Pakse było specyficzne już …

Czytaj więcej