Home » Azja (Strona 3)

Azja

Co zobaczyć w Azji? Rady dokąd pojechać i co zwiedzić? Ile kosztuje wyjazd

Spływ Mekongiem w Laosie. Z Huai Xai do Luang Prabang

Spływ Mekongiem do Luang Prabang w Laosie

Spływ Mekongiem z Huay Xai do Luang Prabang to jedna z największych atrakcji Laosu. Dwa dni rejsu, oglądania pięknych widoków na brzegach rzeki, rozmów ze współpasażerami i picia piwa Beerlao. A jako że rejs zajmuje dwa dni, to w połowie drogi w Pak Beng jest przymusowy postój na nocleg. Jeśli potrzebujemy czasu dla siebie i świętego spokoju, to spływ rzeką …

Czytaj więcej

Jaskinia Złotych Kwiatów – ukryty skarb Laosu

Przewodnik po Jaskini

Jaskinia Złotych i Srebrnych Kwiatów, to zdecydowanie jedno z najpiękniejszych miejsc, które widziałem w Laosie. Aż dziw bierze, że tak mało turystów tu przyjeżdża, że tysiące ich docierają do Błękitnej Laguny kilka kilometrów stąd, ale tak niewielu dociera tu, do miejsca po stokroć bardziej interesującego. Chociaż dla mnie to lepiej, przewodnika i miejsce mam tylko dla siebie!   Kiedy wyjechałem z leśnej, …

Czytaj więcej

Wszystko zostało powiedziane. Rozumiemy się bez słów

To był długi dzień, ostatni mój dzień w Laosie. Dziś skuterkiem dostałem się z Pakxe do Champasak, nawdychałem się kurzu, wypociłem litry wody, dałem łapówkę policjantowi, uciekałem przed burzą, na nudę nie narzekałem. Działo się. Na zwieńczenie mego pobytu w Laosie postanowiłem posiedzieć i “robić nic”. Poszedłem zatem na piwo, jak zawsze sam, bo też prawie zawsze jeżdżę sam, a …

Czytaj więcej

Banteay Srei. Delikatność wyrzeźbiona w kamieniach świątyni

Banteay Srei to misternie zdobione czerwone świątynie i otaczający je dookoła tropikalny las.

Świątynia Banteay Srei jest jak miłość od pierwszego wejrzenia. Nigdy bym nie pomyślał, że kamień może być delikatny, nigdy bym nie podejrzewał, że ogromną stertę ułożonych na sobie kamieni z czerwonego piaskowca nazwę delikatną. Ale ze wszystkich świątyń jakie widziałem w życiu i to nie tylko tych w Angkorze, ta jest szczególna. Banteay Srei jest tak pięknie rzeźbiona, że aż …

Czytaj więcej

Wientian. Stolica Laosu, która nie porywa

Patuxai Wientian

Wizyty w Wientian nie planowałem, bo też kilka osób przed wyjazdem do Laosu mówiło, by stolicę omijać szerokim łukiem, że nic aż tak ciekawego tam nie ma, by poświęcać dzień czy dwa na zwiedzanie i poszukiwanie ducha miasta. Ducha nie znalazłem, ale spotkałem się z koleżanką ze studiów. I to właśnie to spotkanie przygnało mnie do Wientian do stolicy Laosu. …

Czytaj więcej

Kampong Phluk – pływająca wioska na Tonle Sap w Kambodży

Pływająca wioska Kampong Phluk w Kambodży

Nie ten czas, nie to miejsce, nie ten nastrój… To był jeden z tych przypadków. Oglądając pływającą wioskę na jeziorze Tonle Sap, czułem, że jestem w niewłaściwym czasie, w niewłaściwym miejscu. Czułem się jak intruz, który przyjechał oglądać zoo od środka. Aż tak źle czułem się chyba po raz pierwszy w życiu. Kambodżańskie Siem Reap nie jest jakimś uderzająco pięknym …

Czytaj więcej

Luang Prabang – najpiękniejsze miasto Laosu

Świątynia buddyjska Haw Pha Bang Luang Prabang

Luang Prabang jest jednym z takich miast, do których przyjeżdżasz i wiesz, że jesteś we właściwym czasie, we właściwym miejscu. Nie wiem, jak to wytłumaczyć, nie wiem, jak to dobrze opisać, ale tu się człowiek dobrze czuje, tu czas nie gna, on powoli płynie, a jak mu się znudzi, to się zatrzymuje, kładzie gdzieś z boku i odpoczywa. Bo tu …

Czytaj więcej

Angkor Wat zwiedzanie spełnionego marzenia o Kambodży

Widok na Angkor Wat Kanbodża

Angkor Wat było moim marzeniem, marzeniem które nie sądziłem, że się ziści. W czasach, kiedy internet to był album ze zdjęciami, wertowałem kolejne książki o nazwie “Cuda świata” i zatrzymywałem wzrok na pięknych zdjęciach z całego globu. Na jednej z kartek zawsze był Angkor Wat, a czasami też inne świątynie kompleksu Angkor. Wtedy jeszcze nawet nie miałem śmiałości, by głośno marzyć, że …

Czytaj więcej

Wodospad Kuang Si – laotański cud natury

Wodospad Kuang Si w Laosie

I kiedy wydawało mi się, że oto widziałem całe piękno wodospadu Kuang Si, ten udowodnił mi, że byłem w błędzie. Bo myliłby się ten, który uważa, że wodospad, to raptem kilka stopni wodnych. Tu jest ich wiele, jeden nad drugim w kilkudziesięciometrowej odległości jeden od drugiego. Park niedźwiedzi – preludium przed wodospadem Zaczyna się niepozornie, bo po wyjściu na parkingi …

Czytaj więcej

Tajna wojna USA czyli Laos zasypany bombami

Bomby z bomb kasetowych

Pięciolatek nagle wyrwał się mamie i przebiegł jakieś trzy metry w prawo, pobiegł w prawo od drogi, przebiegł przez niskie zarośla, tyle wystarczyło. Te kilkanaście kroków na krótkich jeszcze nóżkach zaważyło na jego życiu. Wszedł na niewybuch, na “bombies”. Niewybuch z “Tajnej wojny” USA, ta tajna wojna kosztowała dziecko nogę. Jego życie zmieniło się w jednej chwili. Chociaż miał szczęście, bo …

Czytaj więcej

Vang Vieng – od imprezowni Laosu do spokojnego miasteczka

Kąpiel w Blue Lagoon Vang Vieng

“- Jedziesz do Vang Vieng? Uważaj, to największa imprezownia w Laosie, tam dzieją się niestworzone rzeczy, alkohol leje się strumieniami a bywa, że giną też ludzie.” Takie głosy słyszałem jadąc do Laosu, kiedy powiedziałem, że na mojej trasie będzie też Vang Vieng. Tylko, że nic z tego nie było prawdą. Już nie było.  Vang Vieng wśród niektórych owiane było złą …

Czytaj więcej

Jaskinia Kong Lor – łódką po podziemnej rzece Laosu

Podswietlone stalagnaty w Kong Lor

Jaskinia Kong Lor była na mojej liście miejsc do zobaczenia w Laosie właściwie od początku, jak jak tylko zdecydowałem, że to ten a nie inny kraj biorę w tym roku na warsztat. Kupiłem przewodnik, poczytałem kilka blogów i w odpowiednim czasie ruszyłem na podbój jaskini. W sumie nie wiem, czego się spodziewałem jadąc do jaskini Kong Lor, jakiś spektakularnych wrażeń, …

Czytaj więcej

Internet i telefon w Iranie

Z internetem w Iranie jest śmiesznie. Bo niby jest cenzurowany, niby na wiele stron nie można wejść, ale z drugiej strony, jak jest płot, to musi być w nim dziura. Irańczycy doskonale nauczyli się obchodzić zabezpieczenia nałożone przez państwo. Dostęp i cenzura internetu w Iranie Przylatujesz jako turysta do Iranu i co od razu chcesz zrobić? Zapewne zameldować się na Faceboooku, …

Czytaj więcej

Prostytucja w Azji. Dziwkarze i najstarszy zawód świata

Powiedzmy sobie szczerze: Seksturystyka jest w Azji popularna. Niestety. Jest popyt i jest podaż, a może jest podaż więc jest popyt? Siedziałem sobie w knajpie w Phnom Penh i naoglądałem się, poszedłem do muzeum i naoglądałem się, byłem w Siem Reap tuż obok Angkoru i… też widziałem. Im biedniej w kraju, tym bardziej widać, że na seksie można zarobić. Emeryci …

Czytaj więcej

Zwiedzanie o świcie, czyli dlaczego warto wstać rano

Bagan - Birma. Świt nad Baganem

“Jak dobrze wstać skoro świt, jutrzenki blask, duszkiem pić. Nie zmąci tej radości żaden cień…” Jak już się wstało, to można śpiewać, ale powiedzmy to sobie wprost, wstawanie o świcie albo jeszcze przed nim, by zobaczyć wschód słońca w jakimś atrakcyjnym miejscu, to żadna przyjemność. Bo przecież urlop czy też po prostu podróż mają swoje prawa. Do nich należy wypoczywanie. …

Czytaj więcej