Chciałem pojechać w Iranie gdzieś poza utarte ścieżki. Gdzieś z dala od turystycznych miejsc typu Isfahan, Yazd, Shiraz itp. Z tego powodu jeszcze w Polsce dzięki jeden ze…
„Zurkhaneh – oto tradycyjny irański sport”, tak mi przedstawiono całe widowisko w którym 9 mężczyzn robiło przeróżne akrobacje w środku wkopanego w ziemię ośmiokąta. Czekając na pokaz zurkhaneh…
W Kashan najpierw był targ, a ja targów jakoś od zawsze nie lubię, nudzą mnie, są identyczne na całym świecie mimo, że sprzedają co innego. Plątanina korytarzy, straganów,…
Do Hamedanu przyjechałem prosto z Teheranu. Specjalnie po to, by zobaczyć największą wodną jaskinię w świecie i trzecią pod względem wielkości w ogóle. W Ali Sadr zaskoczenie było…