Home » Uzbekistan

Uzbekistan

Buchara meczet
Meczet Kalon w Bucharze, jeden z ciekawszych a jednocześnie bardzo klimatycznych zabytków w Uzbekistanie
Share Button

Uzbekistan to perła Azji Środkowej, kraj przez który kilkaset lat temu po Jedwabnym Szlaku ciągnęły karawany z Chin do Europy. I na tym handlu wzbogaciły się miasta, przez które przejeżdżały karawany. Dziś te perełki zaczynają przyciągać do Uzbekistanu coraz więcej turystów.

Uzbekistan to także kraj największej chyba w dziejach świata katastrofy naturalnej. To tu śmiała myśl radziecka wysuszyła prawie całe morze. Jezioro Aralskie przestało praktycznie istnieć, a zamiast szumu wody, słychać tylko szum wiatru i przesypujących się ziarenek piachu. Ale Uzbekistan to także kraj wspaniałych i otwartych ludzi, których część była w Polsce i ma do nas sentyment. Jako bratnie wojsko radzieckie, byli w garnizonach pilnujących bezpieczeństwa w krajach Demokracji Ludowej. Często usłyszymy: Polsza? No ja znaju, ja w Zielonej Gorze byl.

Wiza do Uzbekistanu

Aby otrzymać wizę do Uzbekistanu, należy w ambasadzie przedstawić zaproszenie (słynne LOI – Letter of Invitation), można je wyrobić w pośredniczących w tym biurach podróży (zajmuje to kilka dni), z pracy bierzemy zaświadczenie o tym, że jesteśmy zatrudnieni, wpłacamy dolary na konto ambasady i w ciągu kilku dni, góra tygodnia czeka na nas wiza do Uzbekistanu! Ale jeśli dobrze i miło pogadacie z panią w ambasadzie, to wizę możecie dostać nawet tego samego dnia 🙂

Taszkent. Przejazd z lotniska do miasta

W nocy, kiedy lądowałem na lotnisku w Taszkencie, nie kursowała żadna regularna komunikacja, jednak przy wyjściu czeka wielu taksówkarzy, jak również prywatnych samochodów. Warto zabrać się z kimś, wychodzi taniej i bezpieczniej. Uwaga na cwaniaków taksówkarzy, którzy będą chcieli wymienić walutę po zaniżonym kursie!

Przykładowe ceny w Uzbekistanie.

W bankach: 1 dolar = 3000 sum
Czarny rynek: 1 dolar = ok. 6000 sum

Za aktualne ceny produktów i przejazdów bardzo dziękuję Karoli, która trafiła na mojego bloga przed wyjazdem a po przyjeździe postanowiła podzielić się aktualnymi cenami. DZIĘKUJĘ w imieniu wszystkich czytających bloga i jadących do Uzbekistanu. I zapraszam do jej bloga

Ceny jedzenia za rok 2016

  • Woda 1,5l: 1500-2000
  • Coca-cola 0,5l: 3500
  • Piwo 1,5l: 6000-7000
  • Ser Hochland: 5000
  • Lepioszka: 500
  • Lody włoskie: 1000
  • Batonik Mars: 2500
  • Plow: 5000-9000
  • Lagman: 6000-10000

Inne ceny w Uzbekistanie

  • Papierosy: 2000-4000 (lepsze typu marlboro 7000-10000)
  • Pocztówka: 1000
  • Znaczek pocztowy: 1600

Ceny biletów wstępu do zabytków w Uzbekistanie:

  • Bilet do Arch (Buchara) – 9100
  • Bilet wstępu do pałacu w Chiwie – 15 tys. plus 5 tys. za wejście na wieżę (można negocjować;) nawet do 3 tys. )
  • Chiwa mauzoleum – 3000 sumów (lokalsi 300)
  • Wejście do Registanu (Samarkanda) – 14600 sumów (autochtoni 600)
  • Mauzoleum Shakidi Zinda (Samarkanda) – 4000 sumów
  • Bilet wstępu do obserwatorium astronomicznego w Samarkandzie – 9000 sumów

Ceny przejazdów w Uzbekistanie (przejazdy zazwyczaj dzieloną taksówką)

moto

  • Taxi z Kungrad do Moynaq: ok. 30 000 za osobę (Uwaga: wtedy zebrał się cały samochód, co jest nie tak znów częste)
  • Taxi Nukus-Khiva: pierwsza cena jaką podali to było 150 000, ostatecznie stanęło na 50000
  • Taxi Khiva-Buchara: 70 000/osobę
  • Autobus Samarkanda-Taszkient: 20000/osobę
  • Taxi z Taszkientu do granicy z Tadżykistanem: 30 000/osobę
  • Pociąg z Taszkentu do Samarkandy od 52 000 sumów (w zależności od klasy i rodzaju pociągu)
  • Pociąg Taszkent – Buchara – od 43 794 sumów (miejsce siedzące) do 150 166 sumów za klasę delux
  • Więcej połączeń kolejowych i cen na oficjalnej stronie kolei uzbeckich: http://eticket.uzrailway.uz/

Noclegi w Uzbekistanie

Z noclegami nie ma najmniejszych problemów, w każdym mieście znajdzie się jakiś przyjazny backpackerski hostel czy guesthouse (chociaż jaka między tym różnica, to nie wiem;) ) Ceny bardzo przyjazne, wahają się od 8 do 15 dolarów za noc ze śniadaniem, chociaż najczęściej około 10. Np. „hotel” Oybek w Moynaku kosztował 10 dolarów za noc, ale bez śniadania, Bahodir B&B w Samarkandzie to koszt 8$ za jedynkę z łazienką i śniadaniem.

Zabytki i co warto zobaczyć w Uzbekistanie

Chiwa. Życie w miasteczku toczy się powoli na na sposób raczej wiejski niż miejski. Czego dowodem to owo zwierzę, prowadzone na postronkuKhiva (Chiwa)miasto nie bez powodu znajduje się na liście cudów UNESCO. Zachowało się takim, jakim było kilkaset lat temu. Mury obronne, baszty, bramy, minarety, medressy i meczety. W tym meczety, których drewniane filary mają tysiąc lat! Od oglądania cudownych, misternie rzeźbionych i malowanych sklepień Chiwy pałaców rozboli nas kark. Arcydzieła sztuki! Jednocześnie miasto jest wciąż żywe, mieszkają tam zwykli ludzie, pracują w swoich warsztatach i możemy obejrzeć dzieła ich rąk. Miasto na pewno nie na jeden dzień!

Bukhara (Buchara)Buchara w Uzbekistanie. Kolon medressa i Kolon mosque stoją naprzeciwko siebie. Stojąc pomiędzy nimi, trudno zdecydować, które z nich jest ładniejsze Dawna stolica regionu to rozlegle place, pięknie zdobione wnętrza i wejścia do medress. Swoją świetność miasto przeżywało dwukrotnie, bo około X wieku, kiedy było lokalnym azjatyckim centrum kulturalnym i religijnym. Druga młodość Buchary to okres od XVI wieku, kiedy miasto stało się stolicą chanatu bucharskiego. W tym czasie powstało wiele budowli, które przetrwały do tej pory. Miasto zdecydowanie na kilka dni.

Jezioro Aralskie - pomnik niegdyś górował nad wodą, dziś pochyla się nad piachem dawnego morza aralskiego, nad tym co z niego zostałoMoynak niegdyś duże miasto, które żyło dzięki pobliskiemu jezioru Aralskiemu. Dziś to rozpadające się budynki, opuszczone domy, rujnowane fabryki i przede wszystkim wyschnięty Aral. Miejsce tyle fascynujące, co przygnębiające. Na brzegu dawnego jeziora stoją zżerane przez rdzę wraki kilku starych statków.

.

Shahrisabz UzbekistanShakhrisabz (Szachrisabz) –  Miasto w pobliżu którego w 1336 roku urodził się Timur. Traktował on miasto jako swoją wizytówkę dlatego zobaczymy tu imponujące ruiny dawnych budynków. Warto tu przyjechać, ale pół dnia w zupełności nam starczy.

.

Uzbekistan. Registan w Samarkandzie. Samarkandachyba najbardziej znane miasto Uzbekistanu, które jednak robi o wiele mniejsze wrażenie niż np. Khiva czy Bukhara. Samarkanda to niegdyś jedno z najwspanialszych miast Azji, które swoją świetność zawdzięcza Jedwabnemu Szlakowi, Timurowi Wielkiemu i jego potomkom. Zobaczymy tu przepiękny kompleks cmentarny Szah-i Zinda;  Mauzoleum Ruchabad z XIV w., mauzoleum Gur-i Mir, w którym spoczywa Timur i jego synowie a przede wszystkim kompleks Registan złożony z trzech części. Uważajmy bo sklepienie północnej części jest oszałamiająco piękne!

Uzbekistan Tkalnia dywanówDolina Fergańska – żyzna dolina o której mówi się, że nawet patyk wetknięty w ziemię wcześniej czy później i tak zakwitnie. Dolina to główne miejsce życia uzbeckich muzułmanów. Możemy tu pojechać i zobaczyć np. przędzalnię jedwabiu lub warsztaty ceramiczne. W Ferganie zobaczymy także domy z przełomu XIX i XX wieku.

* A jeśli chcecie poczytać, jak się po Uzbekistanie jeździ rowerem i zwiedza niekoniecznie oczywiste turystycznie miejsca (chociaż turystyczne też 🙂 ), to zapraszam do bloga nagniatamy.pl, by dowiedzieć się więcej. 

Share Button

Samarkanda. W bajkowych medresach Registanu

Regista medresa Szir Dar

Jest 6:30 rano, Samarkanda powoli budzi się do życia, słońce jeszcze nie uderza, lecz delikatnie głaszcze kopuły Registanu, podkreślając skomplikowane wzory, strzeliste minarety miękko odcinają się od niebieskiego nieba. W powietrzu unosi się delikatna wilgoć od porannej rosy i uruchomionych przed chwilą zraszaczy. Chwilo trwaj,  jesteś tak piękna. O poranku nie ma tu jeszcze tłumów, jestem tu przeważnie sam. Ten …

Czytaj więcej

Jak zdobywałem minaret. Chiwa widziana z góry

Chiwa - stare uliczki miasta

Zawsze uważałem, że imam wykorzystując nowoczesne środki nagłośnienia idzie na łatwiznę i po prostu nie chce mu się kilka razy dziennie wchodzić po schodach i osobiście, własnym głosem z góry nawoływać wiernych na modlitwę. Zmieniłem zdanie, kiedy sam pokonałem tą drogę w dwie strony. Wykorzystując pobyt w Uzbekistanie, wszedłem na minaret meczetu Islam Hoja w Chiwie. Najpierw zewnętrzna drewniana przybudówka …

Czytaj więcej

Chiwa – skansen tętniący życiem

Życie w miasteczku toczy się powoli na na sposób raczej wiejski niż miejski. Czego dowodem to owo zwierzę, prowadzone na postronku

Chiwa (Khiva) jest miastem, które wewnątrz starych murów, jest jednym wielkim skansenem. Siedzę przy stoliku w knajpce tuż obok Kalta Minor Minaret, leniwie sączę piwo po upalnym dniu pełnym zwiedzania. Z braku innego zajęcia kontempluję minaret. I podsłuchuję turystki ze stolika obok, które tak jak i ja wybrały Uzbekistan na cel swojej wakacyjnej wizyty. Chiwa czyli historia pewnego minaretu W …

Czytaj więcej

Moynak – Jezioro Aralskie czyli nad morzem, którego już nie ma

Morze Aralskie - zardzewiały wrak

Po raz kolejny okazuje się, że piwo potrafi rozwiązać każdy problem. Kiedy kierowca naszej współdzielonej taksówki którą chciałem dostać się nad jezioro Aralskie, o godzinie 19 dojechał do Kungradu i powiedział, że on dalej nie jedzie, byliśmy w kłopocie. Jezioro Aralskie, cel mojej podróży, było tak blisko i tak daleko zarazem. Nocleg, który nam zaoferowano, może i nie był drogi, …

Czytaj więcej

Uzbekistan czyli jak przyjemnie i wygodnie podróżować po kraju

Odległości pomiędzy miastami są ogromne, a jakość dróg nie zawsze najlepsza. Co jakiś czas na drogach są milicyjne checkpointy

Kiedyś pewnie się przez to doigram i źle trafię, ale to na szczęście jeszcze nie dziś. Dzisiaj znów pokonałem moją największą bolączkę w podróżowaniu, czyli jak wydostać się z lotniska i nie zostać obrabowanym przez lokalnych taksówkarzy. Nieważne bowiem jaki to kraj czy Uzbekistan, Nepal, czy Birma, taksówkarze wszędzie są podobni. A wydostać się z lotniska w Taszkencie o 3 …

Czytaj więcej

Buchara. Czas zatrzymany na Jedwabnym Szlaku

Bukhara Kalon Mosque. Dziedziniec meczetu z XVI wieku.

Buchara hipnotyzuje. Widok przede mną jest wręcz nierzeczywisty. Wydaje się, jakby ktoś włączył stopklatkę. Zatrzymał na chwilę życie lub przeniósł świat do gry komputerowej. Lejący się z nieba żar, spowolnił ruchy, zatrzymał ludzi w domach, uwięził w cieniu drzew. Życie wróci tu jak zwykle dopiero wieczorem. Zapełnią się okoliczne knajpki, dzieci będą jadły lody, matki znów pospacerują z wózkami, a …

Czytaj więcej