EuropaUkraina

Kasyno Szlacheckie we Lwowie

1

Kasyno Szlacheckie a szczególnie jego schody zawsze rzucają mnie na kolana. Tajemniczy półmrok dawnego kasyna idealnie podkreśla brąz drewna, którym jest bogato zdobione. Ale neobarokowy budynek zachwyca już przy wejściu, gdzie witają nas postacie Atlantów. 

Z Kasynem Szlacheckim zawsze mam problem. Nie to, że nie da się tu wejść, bo cena biletu wynosząca 30 hrywien, nie jest problemem. Problem zaczyna się kiedy chcemy zrobić zdjęcia. Oczywiście zdjęcia robić można i tylko profesjonalne fotografie ślubne są dodatkowo płatne. To miejsce czasami jest ekstremalnie popularne! Kłopot miałem z tym, że ilekroć chciałem zrobić zdjęciem, w kadrze były dziesiątki osób. Ktoś biegał po schodach, inny wchodził przed obiektyw albo po prostu stał na środku gapiąc się w komórkę.

Widok na boczną ścianę i świetlik nad schodami Kasyna Szlacheckiego

Widok na boczną ścianę i świetlik nad schodami Kasyna Szlacheckiego

Tym razem wreszcie mi się udało, bo nie licząc dwóch par młodych, które robiły tu sesje zdjęciowe, byłem sam. W spokoju mogłem obejrzeć nie tylko schody, które zawsze mnie fascynowały, ale też poszczególne pomieszczenia tego pięknego neobarokowego budynku. Podobno najpiękniejszego budynku tego typu we Lwowie.

Historia Kasyna Szlacheckiego we Lwowie

Kiedyś Kasyno Szlacheckie we Lwowie nazywało się też Kasynem Narodowym, Kasynem Ziemiańskim albo też Kasynem Końskim. Zlecającym budowę było Galicyjskie Towarzystwo Jeździeckie, czyli organizacja zrzeszająca najbardziej wpływowe osoby w Galicji. Do towarzystwo należały takie znakomitości jak hrabia Władysław Sanguszko oraz hrabia Aleksander Fredro! Zlecili budowę miejsca, gdzie członkowie organizacji mogliby się spotykać w nieformalnej atmosferze.

Atanci nad bramą prowadzącą do Kasyna Szlacheckiego we Lwowie

Atanci nad bramą prowadzącą do Kasyna Szlacheckiego we Lwowie

Budynek powstał w ekspresowym tempie. Kasyno zostało zbudowane w zaledwie rok (1897-1898) wg projektów Ferdinanda Fellnera i Hermana Helmera. Ta sama pracownia wykonała projekty teatru w Czerniowcach i opery w Odessie.
Trochę rozbawiłem się patrząc na czas budowy, bo w dzisiejszych realiach same odwołania od przetargu zajęłyby ponad rok, nie wspominając o budowie 😉
Budowę nadzorowali lwowscy specjaliści, Polacy Zygmunt Pszorn i Łyszkiewicz (niestety imienia nie udało mi się znaleźć).

Za rzeźby na elewacji czyli między innymi Atlantów nad bramą odpowiadali austriaccy rzeźbiarze Theodor Friedl i Reinold Welkl. Za pięknie rzeźbione schody prowadzące na pierwsze piętro odpowiadał węgierski mistrz Sandor Yaray. Jak widać do budowy i aranżacji zatrudniono najlepszych specjalistów z całych Austro-Węgier.

Atlanci podtrzymujący balkon w Kasynie Szlacheckim we Lwowie

Atlanci podtrzymujący balkon w Kasynie Szlacheckim we Lwowie

Co więcej podczas budowy stosowano najnowsze nowinki technologiczne. I ta Kasyno Szlacheckie było pierwszym budynkiem we Lwowie, które miało elektryczne oświetlenie! Jednak z uwagi na fakt, że ówcześni ludzie bali się tego wynalazku, żarówki ukryto w lampach naftowych, do których wszyscy byli przyzwyczajeni.
Kolejną ciekawostką jest fakt, że w kasynie można było przestawiać ścianki. Tym samym tworząc ukryte pokoje, jeśli tylko któryś z klientów miał takie życzenie. Sprzyjało to nie tylko atmosferze tajemniczości, ale także dyskrecji, jeśli ktoś chciał przeprowadzić jakieś bardziej nieformalne interesy.

Dom Naukowców – nowa nazwa kasyna

Po tym jak Polska w 1918 roku odzyskała niepodległość w budynku mieściło się kasyno miejskie. Ale też wciąż było to miejsce spotkań lwowskich elit. Tu nie tylko przegrywano i wygrywano fortuny, ale też dobijano innych targów w bardziej niezobowiązującej atmosferze. Bo przecież pieniądz nie lubi rozgłosu i świateł reflektorów. Podczas drugiej wojny światowej w budynku mieścił się punkt werbunkowy na roboty w Niemczech.

Regres przyszedł po przyłączeniu Lwowa do ZSRR. Wtedy działalność zaczyna Dom Naukowców. Ważne miejsce na kulturalnej mapie Lwowa i Ukrainy. I jeśli w anglojęzycznym internecie będziecie szukać czegoś o tym miejscu, znajdziecie informacje pod nazwą Dom Naukowców. Wszystko przez to, że informacje brane są ze stron ukraińskich. Dzięki temu można zepchnąć na bok wcześniejsze funkcje budynku i narzucić własną narrację. Polityka historyczna to zawsze była potężna broń.

W każdym razie w 1953 roku wybucha pożar, ale na szczęście nie niszczy bezcennych schodów. Rok później budynek zostaje naprawiony.
Ważną datą jest też rok 2008, kiedy Kasyno Szlacheckie zwane po ukraińsku Domem Naukowców zostaje wpisane na listę budynków dziedzictwa kulturowego, które nie mogą podlegać prywatyzacji. Dzięki temu żaden oligarcha nie może kupić go na własność, a my wciąż będziemy mogli je zwiedzać.

Wnętrza i schody w kasynie. Czyste piękno!

Piękno zaczyna się już po przestąpieniu bramy, bo ze sklepienia zwieszają się stare żyrandole. Ale to tylko przedsmak. Bo kiedy przestąpimy próg, niemal od razu, bo już w następnym pomieszczeniu, dostajemy się do jednego z najpiękniejszych miejsc we Lwowie! Oto reprezentacyjna sala z monumentalnymi, przecudnej urody schodami! Nie dam rady opisać tego miejsca, to trzeba zobaczyć na własne oczy. Tu wszystko ze sobą współgra.

Schody w Kasynie Szlacheckim we Lwowie

Schody w Kasynie Szlacheckim we Lwowie.

A na górze schodów Kasyna Szlacheckiego we Lwowie pięknie rzeźbiona balustrada. Nad wszystkim wisi żyrandol, który dopełnia scenerii.

A na górze schodów Kasyna Szlacheckiego we Lwowie pięknie rzeźbiona balustrada. Nad wszystkim wisi żyrandol, który dopełnia scenerii.

Nad głowami unosi się piękny żyrandol, ale pomieszczenie oświetlane jest też przez świetlik w dachu. Misternie rzeźbiona w drewnie balustrada wije się w półokrągłej wnęce i prowadzi na pierwsze piętro. Ale zanim tam wejdziemy, warto jeszcze zajrzeć do sali balowej, znajdującej się tuż obok. Dziś to puste pomieszczenie, ale kilka razy do roku ożywa, kiedy odbywają się tu bale. Nie zapomnijcie spojrzeć na kominek, bo to też atrakcja i mistrzostwo sztuki kamieniarskiej.

Kominek w Kasynie Szlacheckim

Kominek w Kasynie Szlacheckim

A kiedy będziemy wchodzić po dywanie rozłożonym na schodach, nie zapomnijcie zwracać uwagi na ściany. Tu też są misterne rzeźbienia i ogromne lustro w połowie wejścia. Na piętrze znajdziecie kolejny kominek oraz kilka sal, do których można wejść. W jednej z nich na ścianie zobaczycie pokojową fontannę. Podobno czasami leciał z niej szampan, jeśli ktoś akurat wygrał w kasynie fortunę.
Innym miejscem, które koniecznie musicie zobaczyć to balkon. Można tu usiąść na ławeczkach i kontemplować miejsce oraz spojrzeć na ulicę, która przed wojną nosiła nazwę Adama Mickiewicza.

Loggia Kasyna Szlacheckiego we Lwowie

Loggia Kasyna Szlacheckiego we Lwowie

Sala balowa w Kasynie Szlacheckim we Lwowie

Sala balowa w Kasynie Szlacheckim

Ceny i godziny otwarcia

Kasyno czynne jest codziennie. Godziny otwarcia to 10 do 18stej czasu lwowskiego rzecz jasna.
Cena biletu to 30 hrywien za osobę dorosłą i 15 za dziecko.
Jeśli chcecie sesję ślubną, to kosztuje ona 500 hrywien za wejście.

Paweł Osmólski
Amator podróży do Azji i po Europie Wschodniej, a szczególnie po Bałkanach. Jakoś tak mam, że marzenia same mi się nie spełniają, zatem robię wszystko, by je spełnić. Preferuję wyjazdy w pojedynkę, bo tylko wtedy w drodze spotyka się najciekawszych ludzi. Nie zawsze miłych, ale tylko tak można poznać prawdziwą twarz danego kraju. Wolę brudną prawdę niż lukrowane opowieści o jednorożcach. Dlatego moje opisy są czasami do bólu szczere ale zawsze prawdziwe. Dużo pracuję, w czasie wolnym piszę tego bloga i szukam najlepszego piwa na świecie :)

1 Comment

  1. Ależ te schody są niesamowite!

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.