AfrykaEgipt

Wycieczka do Egiptu na własną rękę. Jak zorganizować wyjazd

0
Dwa z czterech posągów Ramzesa II w Abu Simbel
Dwa z czterech posągów Ramzesa II w Abu Simbel

Wyjazd do Egiptu to czynność, którą jako nacja opanowaliśmy do perfekcji i wielu Polaków co roku wyjeżdża do kraju faraonów. To jeden z najpopularniejszych turystycznych kierunków. Ale jak zorganizować wyjazd do Egiptu samodzielnie? Zapraszam do poradnika, w którym opisuję, jak zrobiłem to ja. 

Wierzcie mi, że samodzielny wyjazd i wycieczka do Egiptu to żadna sztuka. Możecie wszystko zrobić sami i wtedy tylko Wy decydujecie co i w jakiej kolejności zobaczycie. Bez pospieszającego Was przewodnika lub opiekuna wielkiej grupy turystycznej, na którego jesteście skazani przy wycieczce organizowanej przez biuro podróży.

Brama Zuwayla w Kairze. Brama miejska średniowiecznego Kairu, jedna z trzech, które przetrwały do naszych czasów

Brama Zuwayla w Kairze. Brama miejska średniowiecznego Kairu, jedna z trzech, które przetrwały do naszych czasów.

Wycieczka do Egiptu na własną rękę krok po kroku

Po pierwsze musicie kupić bilet lotniczy. Oczywiście możecie skorzystać z czarterów oferowanych przez biura, ale wtedy prawie na pewno wylądujecie w Hurgadzie lub np. Sharm el Sheikh. Po prostu w wielkim kurorcie, gdzie celem jest raczej leżenie przy basenie, picie drinków z przysłowiową palemką i “robienie nic”. Oczywiście to nic złego leżeć przy basenie i odpoczywać! Daleko jednak stamtąd do najciekawszych atrakcji turystycznych Egiptu. Dlatego ja polecam skorzystanie z któregoś z regularnych przewoźników lotniczych i kupienie biletu do Kairu. To pierwszy krok.

Drugim krokiem jest zarezerwowanie hotelu. Wybór jest naprawdę duży i to od hoteli wielogwiazdkowych, po opcje budżetowe. Najprościej oczywiście zarezerwować przez serwis Booking.com, czyli pod tym linkiem. To będzie Wasza baza wypadowa. Na sam Kair polecam przeznaczyć co najmniej trzy pełne dni. Wierzcie mi, że będziecie mieli co w tym czasie oglądać. Ale podpowiadam, co jest największymi atrakcjami Kairu:

Po pierwsze oczywiście piramidy w Gizie. Giza jest częścią Kairu, przedmieścia, ale jednak. Druga atrakcja to Muzeum Egipskie w Kairze. To tu zgromadzono cuda i atrakcje wyciągnięte z grobowców faraonów oraz z piasków pustyni. Od mumii faraonów po kilkunastometrowe posągi, potężne sarkofagi aż po finezyjne przedmioty zrobione ze złota, kamieni szlachetnych i… mającego kilka tysięcy lat drewna!

Muzeum Egipskie. Na zdjęciu sarkofagi i mumia, których wiele można obejrzeć w muzeum.

Muzeum Egipskie. Na zdjęciu sarkofagi i mumie, których wiele można obejrzeć w muzeum.

Kolejna atrakcja to nie mniej wspaniała dzielnica arabska. Ha! Żebyście widzieli te potężne mury dawnego miasta, ogromne bramy strzegące niegdyś wejścia do środka. Jakież to musiało być bogate miasto, by móc sobie pozwolić na takie umocnienia! A było czego bronić, bo w środku przy głównej alejce ulokowano medresy czyli szkoły koraniczne, meczety i oczywiście bazary! Kupicie tam wszystko! Od pięknego rękodzieła, aż po tandetną chińszczyznę. Tylko od Was zależy, co wybierzecie.
Aha w dzielnicy arabskiej, jeśli pójdziecie po świeżo wyciskany sok, pan sprzedawca nie natnie Was zawyżoną ceną. On ma swój honor i policzy tak, jak liczy lokalnej ludności. Czy to nie piękne?

Dzielnica arabska nocą. Kair

Dzielnica arabska nocą. Kair

Świeży sok w dzielnicy arabskiej w Kairze. Pół litra soku za w przeliczeniu 2,5 zł? Piękna cena, prawda?

Świeży sok w dzielnicy arabskiej w Kairze. Pół litra soku za w przeliczeniu 2,5 zł? Piękna cena, prawda?

Wreszcie w Kairze jest też dzielnica koptyjska czyli chrześcijańska. Za zamkniętymi drzwiami, osobnymi murami rozciąga się inny świat. Świat kilkusetletnich kościołów, tak samo starych innych zabytków, wąskich uliczek i… pamiątek po matce Chrystusa! Tak, tu możecie wejść do kościółka, w którym znajduje się zejście do groty, gdzie Maria z Józefem zajechali, uciekając przed nożem naostrzonym na małego Jezusa. Ciekawe? Dla mnie tak!

Kościół Świętych Sergiusza i Bachusa. To tu Maryja z Józefem zatrzymali się uciekając w drodze do Betlejem.

Kościół Świętych Sergiusza i Bachusa. To tu Maryja z Józefem zatrzymali się.

Będąc w Kairze nie można nie odwiedzić cytadeli. Potężna budowla stojąca na wzgórzu i z której widać całe miasto. A jak widać, można było je także kontrolować. Tu znajduje się muzeum policji, muzeum wojska, pokazowe cele, gdzie niegdyś więziono ludzi, ale oddech zapiera tutejszy meczet! Uch! Niech się schowa ten Błękitny Meczet w Stambule. Tu są dopiero cuda. Szczególnie na zawieszonym wysoko sklepieniu.

Cytadela w Kairze

Cytadela w Kairze

Dlaczego Wam o tym wszystkim piszę? Żebyście mieli pojęcie, dlaczego w Kairze warto posiedzieć kilka dni i chłonąć atmosferę miasta. Między wszystkimi zabytkami będziecie się mogli poruszać taksówką (jeśli lubicie targować się), Uberem, jeśli lubicie niskie ceny i chcecie wiedzieć, ile zapłacicie oraz nikt Was nie oszuka. Ale ja polecam chodzić piechotą tak dużo, jak się tylko da. Z tej perspektywy najlepiej widać miasto, najlepiej czuć metropolię. Tak da się zajrzeć w każdy kąt. A przede wszystkim, nie będziecie stali w korkach! A wierzcie mi, że Kair za dnia to jeden wielki korek samochodowy.

Ile można siedzieć w jednym miejscu? Nie za długo, bo przecież Egipt to rozległy kraj i ma wiele ciekawych miejsc do zobaczenia. Dlatego trzeba przemieścić się do innego miasta. W tym celu możecie kupić albo bilet lotniczy, jeśli zależy Wam na czasie, a mniej na pieniądzach. Po kraju lata np. Air Egypt. Bilet rzecz jasna kupicie online. Ja samolotem leciałem z Kairu do Luxoru, by zaoszczędzić jeden dzień. Ale możecie kupić bilet także dalej, np. do Abu Simbel, czyli miejsca, gdzie stoi świątynia Ramzesa II i które jest tuż pod granicą z Sudanem. Tylko te bilety lotnicze są akurat bardzo drogie.

Pociąg w Egipcie. Wnętrze może nie jest naszym pendolino, ale siedzenia są zdecydowanie wygodniejsze niż w naszych pociągach. A to ważne, jeśli jedzie się np. 14 godzin.

Pociąg w Egipcie. Wnętrze może nie jest naszym pendolino, ale siedzenia są zdecydowanie wygodniejsze niż w naszych pociągach. A to ważne, jeśli jedzie się np. 14 godzin.

Innym środkiem lokomocji jest kolej. I tu ciekawostka, czasami jako turyści możecie nie mieć możliwości kupna biletu w kasie. Zresztą może np. nie być miejsc. Dlatego polecam zakup biletu online, wtedy macie gwarancję zakupu i że miejsce będzie na Was czekać. Ważne, bilety można kupić na dwa tygodnie przed odjazdem pociągu i trzeba założyć konto w systemie egipskich kolei. Strona jest pod tym linkiem. Polecam zakup biletu w pierwszej klasie. Cena w porównaniu do polskich kolei jest śmiesznie niska. Np. za trasę z Aswanu do Kairu czyli podróż trwającą 14 godzin zapłaciłem 30 zł.

Pociąg w Egipcie

Pociąg w Egipcie

Zwiedzanie atrakcji Egiptu na własną rękę

Zapytacie: Ok, ale co ze zwiedzaniem? Co z oglądaniem tych najwspanialszych atrakcji, dla których przyjeżdża się na wycieczkę do Egiptu? To też jest bajecznie proste. Po pierwsze do części atrakcji turystycznych można dojść piechotą, bo są w centrach miast, jak np. Świątynia Luksorska, delikatnie oddalone od centrum jak np. Karnak odległy od centrum Luxoru o około 2 kilometry. Oczywiście możecie podjechać taksówką lub…. rikszą. Będą Wam one oferowane na każdym kroku! Aż do znudzenia.

Świątynia w Karnaku. Egipt

Świątynia w Karnaku. Egipt

By zwiedzić kilka atrakcji turystycznych tego samego dnia, będziecie musieli wynająć samochód na pół dnia lub cały dzień. To oczywiście zależy od Was. I także z tym nie ma problemów! Po pierwsze zaoferuje Wam to już nawet hotel, w którym mieszkacie, zazwyczaj w dobrej cenie. Warto ją poznać, bo to cena, która będzie punktem odniesienia do negocjacji z taksówkarzami i ludźmi oferującymi te same usługi na ulicy. Np. ja człowieka, który jeździł ze mną po atrakcjach okolicy Luxoru (np. Dolina Królów, świątynia Hatszepsut itp.) spotkałem przy promie na drugą stronę Nilu. Cały dzień jeżdżenia ze mną kosztował 450 funtów egipskich.

Inny przykład: zgarnięty z ulicy Asuanu taksówkarz zawiózł mnie do Wysokiej Tamy Asuańskiej oraz do Philae za 350 funtów. Oczywiście w przypadku Philae w cenę wchodziło czekanie na mnie prawie dwie godziny, zanim przypłynę z rejsu łódką. Wierzcie mi, że z załatwieniem sobie transportu do atrakcji turystycznych nie będziecie mieli problemu. A jeśli jedziecie w kilka osób, koszta rozłożą się i wyjdzie to naprawdę atrakcyjnie.

Taksówkarz w Egipcie

Taksówkarz w Egipcie. Stary peugeot, ale doskonale utrzymany, a kierowca był zdecydowanie dumny ze swojego samochodu i wypucował go najlepiej, jak się dało!

Bezpieczeństwo w Egipcie

Po pierwsze od razu muszę Wam powiedzieć, że w Egipcie czułem się bardzo bezpiecznie. Chodziłem po miastach wieczorami, zaglądałem na targi, zachodziłem do kawiarni i restauracji, jeździłem taksówkami wziętymi z ulicy i nigdy nie spotkałem się z czymkolwiek, co powodowało mój dyskomfort w dziedzinie bezpieczeństwa. Być może wynika to także z faktu, że na ulicach w wielu miejscach stały uzbrojone stanowiska wojska i policji.

Ale uzbrojone oznaczało, że przed wszystkimi kościołami chrześcijańskimi stał wóz opancerzony z działkiem lub ciężkim karabinem maszynowym. Żołnierz zawsze siedział na wieżyczce z rękoma na broni.
By wejść do każdej atrakcji turystycznej należy otworzyć plecak lub wrzucić go do prześwietlenia. To samo tyczy się metra. Oczywiście załoga przy tych wykrywaczach metalu zawsze jest uzbrojona.

Wymiana pieniędzy w Egipcie

No dobrze, ale co ze sobą zabrać, jaką walutę? Można zabrać dolary, można euro, a można też wypłacać pieniądze z bankomatów. Tu przydatny będzie Revolut. Jeśli zabieracie ze sobą gotówkę, to najlepiej wziąć dolary. Często ceny podane są w tej właśnie walucie jeśli chodzi o hotele a także usługi i ceny na targach i stoiskach dla turystów. Pieniądze możecie wymienić na funty egipskie w kantorach i bankach, a często także w Waszych hotelach na recepcji. Ja miałem ze sobą przede wszystkim euro, ale także kilkadziesiąt dolarów. Pieniądze wymieniałem na bieżąco w kantorach.

Wiza do Egiptu

Wizę do Egiptu możecie zrobić online pod tym adresem: https://visa2egypt.gov.eg/eVisa
Ale jeśli wolicie wyrobić ją bardziej tradycyjną drogą, prościej będzie uzyskać wizę po prostu na lotnisku. W tym celu po tym, jak zejdziecie do hali, gdzie stoi kolejka do bramek pograniczników, najpierw musicie opłacić wizę (25 dolarów) w jednej z czterech budek bankowych. Podchodzicie do jednej z nich, dajecie 25 dolarów, a pracownik w zamian przekazuje Wam kwitek z nalepką wizową. Następnie bierzecie kartę przylotową – ważne! Musicie ją wypełnić.

Karty leżą pod filarami na półeczkach. Następnie ustawiacie się w długiej kolejce i wypełniacie, stojąc w niej kartę przylotową. Wierzcie mi, będziecie mieli na to sporo czasu 🙂 (podobna karta musi być wypełniona przy odlocie). Mając w ręku kwitek opłaty 25 dolarów i kartę przylotu, podchodzicie do stanowiska imigracyjnego, pan wbija Wam wizę i pieczątkę i po 30 sekundach jesteście już w Egipcie. Proste, nie?
Więcej o tym, jak uzyskać wizę do Egiptu przeczytacie w tym artykule.

Restauracje, czyli gdzie jeść w Egipcie

Grill w restauracji w Luxorze. Mały grill z dwoma węgielkami do potrzymania temperatury mięsa do doskonały pomysł!

Grill w restauracji w Luxorze. Mały grill z dwoma węgielkami do potrzymania temperatury mięsa to doskonały pomysł!

Ponieważ na jedzeniu się nie znam, nie poradzę Wam, gdzie jeść. Powiem tylko, że restauracji jest cała mnogość i dla każdego będzie coś miłego. Od kuchni włoskiej, przez fast foody lokalne i sieciowe jak McDonald i KFC, aż po lokalne knajpki z lokalnym jedzeniem. Aha, kebab w Egipcie ma się znakomicie 🙂

Alkohol w Egipcie

W Kairze znajdziecie sporo lokali, w których napijecie się piwa, wina lub czegoś mocniejszego. Na drinka możecie też liczyć w lepszych restauracjach hotelowych. Ale pamiętajcie, że Egipt to kraj muzułmański, zatem alkohol nie występuje na każdym kroku tak jak u nas. Np. w Asuanie nie byłem w stanie znaleźć żadnego miejsca z alkoholem. Inna sprawa, że jakoś specjalnie nie szukałem, bo nie miałem takiej potrzeby. Detoks przyda się każdemu, jeśli można na niego wykorzystać wyjazd do Egiptu.

Mówiąc w skrócie: Samodzielny wyjazd do Egiptu to żaden problem i możecie taką podróż zorganizować sami. Niepotrzebny Wam tu żadne pośrednik.
Powodzenia, bo Egipt to ciekawy kraj, pełen wspaniałych zabytków!

Paweł Osmólski
Amator podróży do Azji i po Europie Wschodniej, a szczególnie po Bałkanach. Jakoś tak mam, że marzenia same mi się nie spełniają, zatem robię wszystko, by je spełnić. Preferuję wyjazdy w pojedynkę, bo tylko wtedy w drodze spotyka się najciekawszych ludzi. Nie zawsze miłych, ale tylko tak można poznać prawdziwą twarz danego kraju. Wolę brudną prawdę niż lukrowane opowieści o jednorożcach. Dlatego moje opisy są czasami do bólu szczere ale zawsze prawdziwe. Dużo pracuję, w czasie wolnym piszę tego bloga i szukam najlepszego piwa na świecie :)

Comments

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.